PlusLiga. PGE Skra Bełchatów lepsza w meczu gigantów

Siatkarze PGE Skry rozegrali drugi sparing w tym tygodniu. I drugi raz wygrali
W środę bełchatowianie pokonali w Kluczborku Tytana AZS Częstochowa, czyli czwarty zespół ostatniego sezonu. W piątek spotkali się z brązowym medalistą - Resovią, z którą od dwóch dni trenują w hali Energia. Obie drużyny są przetrzebione z powodu wyjazdów na zgrupowania reprezentacji. Wśród gości brakuje m.in. Krzysztofa Ignaczaka, Grzegorza Kosoka, Piotra Nowakowskiego, Lukasa Tichacka, Georga Grozera i Adriana Gontariu, zaś w PGE Skrze: Bartosza Kurka, Marcina Możdżonka, Karola Kłosa, Pawła Zatorskiego, Aleksandara Atanasijevicia i Wytze Kooistry. Ale z tych, którzy są, można spokojnie stworzyć zespół jeśli nie silniejszy, to równy reprezentacji Polski. Są przecież Michał Winiarski, Mariusz Wlazły, Daniel Pliński, Robert Milczarek, Paweł Woicki, Maciej Dobrowolski, Wojciech Grzyb, Łukasz Perlowski czy mający już polskie obywatelstwo Olieg Achrem. Oprócz tego obcokrajowcy: Miguel Falasca, Konstantin Cupković, Marko Bojić (reprezentant Czarnogóry),

Jacek Nawrocki eksperymentuje z ustawieniami. Trener mistrzów Polski nie ukrywa, że celem okresu przygotowawczego jest m.in. poprawa przyjęcia u Cupkovica. Dlatego skrzydłowy z szerokiej kadry Serbii przez dwa sety występował jako libero. Później zmienili go Winiarski i Milczarek. Ten ostatni znów jest przestawiany na pozycję przyjmującego.

PGE Skra wygrała, choć nie przyszło jej to łatwo. Drugi mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 11.

PGE Skra - Resovia 3:1

Sety: 23:25, 28:26, 25:15, 28:26

PGE Skra: Falasca, Winiarski, Pliński, Wlazły, Milczarek, Maćkowiak, Cupković (libero) oraz Woicki, Wdowiak, Cedzyński