Sport.pl

Zbigniew Boniek o pośle Janie Tomaszewskim: - Rządzić nie umie, ale świetnie kontroluje

Bohater z Wembley znów był sprawcą ogromnej sensacji. Mimo ostatniego miejsca na liście, dostał tyle głosów, że zostanie trzecim posłem PiS z Łodzi.
Jarosław Bińczyk: Jak pan zareagował na wiadomość, że Jan Tomaszewski został posłem?

Zbigniew Boniek: Na pewno mu pogratuluję, bo w kampanii nie miał ulotek, plakatów czy bilboardów, a mimo to dostał się do sejmu. Widać ludzie mu zaufali.

Będzie dobrym posłem?

- Według mnie będzie robił to, co potrafi najlepiej.

To znaczy...

- Rządzić nie umie, ale za to świetnie potrafi kontrolować. Dobrze znając Janka jestem przekonany, że będzie bardzo pracowitym posłem. Grzegorz Lato w sejmie ani razu nie zabrał głosu. Jankowi Tomaszewskiemu to nie grozi. Z pewnością będzie popełniał błędy, ale z drugiej strony jestem przekonany, że nie będzie taki, jak wielu innych ludzi w sejmie, którzy załatwiali prywatne sprawy. Wręcz przeciwnie, zrobi wszystko, by pomagać ludziom i robić jak najlepiej dla Polski.

Tomaszewski jest znany z tego, że obraża ludzi. Teraz będzie miał większe możliwości, bowiem chroni go immunitet.

- Jak będzie chciał obrażać, to nie ma znaczenia, czy będzie posłem, czy nie. Ale przecież posła też można pozwać. A poza tym, obrażając ludzi straci szacunek swoich wyborców.

Na pewno w PZPN-ie mogą już zacząć się bać.

- Nie wiem, czy Grzesiek Lato i inni ludzie ze związku mają się czego bać. Nie podejrzewam go, żeby robił jakieś lewe interesy. Ale z pewnością sytuacja Tomaszewskiego zmieniła się na korzyść. Dotychczas gdy o coś publicznie pytał, to większość mogła się z tego tylko pośmiać. Teraz jest posłem i trzeba będzie mu odpowiedzieć. Poza tym będzie miał swoje biuro poselskie, sekretarkę, więc ludzie będą przychodzić do niego z większą liczbą spraw.

Zaczął bardzo ostro, składając doniesienie w prokuraturze na Franciszka Smudę.

- Kontrolowanie i ocenianie innych zawsze było treścią jego życia. Normalni ludzie, którzy nie mają nic na sumieniu, będą mogli przy Janku spokojnie spać. Mam tylko nadzieję, że jako poseł będzie dawał przykład poszanowania prawa i wreszcie mnie przeprosi, co nakazał sąd w przegranym trzy lata temu przez Janka Tomaszewskiego procesie (śmiech).

Jeszcze tego nie zrobił?

- Ja przeprosin nie widziałem.

Tomaszewski donosi w prokuraturze na Franciszka Smudę. Dlaczego?


Więcej o: