Sport.pl

Ta ostatnia sobota, czyli ostatni w tym roku mecz Budowlanych u siebie. Pogrom na pożegnanie?

Spotkanie z Orkanem Sochaczew będzie ostatnim tegorocznym meczem Budowlanych przed własną publicznością. - Wypada więc pożegnać się w pięknym stylu - zapowiada kopacz Tomasz Stępień.
W 2011 r. rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych na boiska ekstraligi wyjdą jeszcze trzykrotnie. Dwa ostatnie mecze - z Posnanią i Juvenią Kraków - rozegrają na wyjeździe. Taki układ terminarza sprawił, że ostatni raz na własnym stadionie zagrają już w sobotę.

Przeciwnikiem prowadzących w tabeli Budowlanych, którzy wygrali wszystkie pięć meczów w tym sezonie, będzie Orkan. Co ciekawe, obie drużyny na stadionie przy ul. Górniczej miały spotkać się już w zeszłym tygodniu. Na dzień przed rywalizacją w Pucharze Polski zespół z Sochaczewa odwołał jednak przyjazd, tłumacząc to problemami ze skompletowaniem kadry. - To trochę pokrzyżowało nam plany, bo nasz rywal zajmuje czwarte miejsce w tabeli, a ostatnio nieźle postawił się Arce [przegrał 12:16, ale do przerwy prowadził - przyp. red.]. To pokazuje, że nie należy go lekceważyć - podkreśla Mirosław Żórawski, trener wicemistrzów Polski.

Podobnie wypowiada się także Stępień. - Z Orkanem zawsze grało nam się ciężko, a w ostatnich meczach pokazał się z naprawdę dobrej strony - twierdzi. - Znamy jednak swoją wartość i naszym celem jest oczywiście wygrana za pięć punktów. To nasz ostatni mecz przed własną publicznością, więc tym bardziej chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Przerwa w zimowych rozgrywkach trwa u nas wiele miesięcy, dlatego chcemy na ten czas zostawić naszych fanów w dobrych humorach.

W sobotnim meczu Żórawski nie będzie mógł skorzystać z pięciu zawodników: Dominika Fortuny, Piotra Gomulaka, Piotra Karpińskiego, Mindii Abashidze i Przemysława Szyburskiego.

Spotkanie z Orkanem rozpocznie się nie jak tradycyjnie, czyli o godz. 15, lecz godzinę wcześniej.

Więcej o: