Szef jednego ze stowarzyszeń łódzkich kibiców zatrzymany. Zarzut - handel psychotropami

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali szefa jednego z łódzkich stowarzyszeń kibiców. 29-latek jest wśród kilkudziesięciu podejrzanych o bójkę ze skutkiem śmiertelnym pod Poddębicami, tym razem odpowie za handel substancjami psychotropowymi za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
POLECAMY! Zdegradował Widzew za korupcję. Teraz... aresztowano go za korupcję

To 12 osoba zatrzymana w związku z narkotykowym procederem, którym objęte były nawet stadiony. Sąd tymczasowo aresztował 29-latka na najbliższe trzy miesiące.

24 listopada około godziny 17 poszukiwany przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi 29-latek został namierzony w jednej z placówek zdrowia przy ul. Piotrkowskiej. Mimo, iż w związku z toczącym się przeciwko niemu postępowaniem o udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym i zastosowanym dozorem policyjnym miał obowiązek stawiania się w bałuckim komisariacie. Od pewnego czasu unikał jednak tego zasłaniając się złym stanem zdrowia i dostarczając kolejne zwolnienia lekarskie od wielu specjalistów. Całkowicie zniknął po 23 października, kiedy to policjanci zatrzymali 11 pseudokibiców z województwa łódzkiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego. Najwyraźniej obawiał się odpowiedzialności za udział w narkotykowym procederze. Policjanci z Sekcji Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi od wielu miesięcy pracowali nad grupą osób mieniących się fanatykami klubu piłkarskiego a tak naprawdę mających zdecydowanie więcej wspólnego ze środowiskiem pseudokibiców. Funkcjonariusze skrupulatnie zbierali materiał dowodowy potwierdzający ich podejrzenia, co do przestępczego procederu, którym trudniły się wytypowani mieszkańcy Łodzi, Kalisza i Kielc. 23 października na podstawie postanowień wydanych przez Prokuraturę Rejonową Łódź - Widzew wczesnym rankiem policjanci zatrzymali kompletnie zaskoczonych 10 mężczyzn w wieku od 19 do 35 lat i jedną 28-latkę. Wszyscy usłyszeli zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podczas przeszukań funkcjonariusze znaleźli takie bojówkarskie akcesoria jak kominiarki, rękawice, ochraniacze, pałki i broń gazową. Zabezpieczyli także substancje psychotropowe. Wobec dwóch podejrzanych sąd na wniosek prokuratury zastosował tymczasowy areszt.

Z takim samym wnioskiem i tym razem wystąpiła widzewska prokuratura w stosunku do 29-letniego, notowanego wcześniej m.in. za kradzieże, włamania oraz bójki i pobicia ,szefa kibiców jednego z łódzkich klubów. To on znajdując się we władzach stowarzyszenia miał dostęp, do źródeł finansowania statutowej działalności. Te środki, jak wynika z dotychczasowych ustaleń, służyły m.in. do zakupu środków odurzających. Zyski wykorzystywane były w pseudokibicowskiej działalności. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń dilerzy w ciągu roku mogli wprowadzić na rynek około 2 kilogramów różnych środków odurzających. Odbiorcami byli głównie pseudokibice a odurzający towar trafiał w ich ręce w trakcie meczów. Policjanci zapewniają, że nadal pracują nad tą sprawą.

Najśmieszniejsze, najdziwniejsze i najbardziej brutalne walki MMA w historii [WIDEO]


Więcej o: