Najlepsza siatkarka Budowlanych: "Cieszę się z nagrody MVP, ale..."

Helene Rousseaux była najlepszą zawodniczką Budowlanych Łódź w meczu ze Stalą Mielec. Mimo to po meczu Belgijka stwierdziła, że nagrodę MVP powinna dostać jej koleżanka z zespołu.
POLECAMY! Zobacz zmysłową sesję siatkarek Budowlanych Łódź!

Siatkarki Budowlanych pewnie wygrały ze Stalą 3:0 i tracą tylko punkt do piątego Pałacu Bydgoszcz. Po raz kolejny najlepszą zawodniczką w meczu była 20-letnia Rousseaux. Belgijska przyjmująca mogła się pochwalić rewelacyjnymi statystykami. W ataku miała bowiem aż 57 proc. skuteczność. Rousseaux najlepiej także ze wszystkich zawodniczek radziła sobie w przyjmujący. Nikt nie miał wątpliwości, że to właśnie ona powinna otrzymać nagrodę za najlepszą zawodniczkę meczu. Tak też się stało. Mimo to siatkarka przyznała później, że nie do końca zgadza się z tą decyzją. - Jest mi bardzo miło, że znów zostałam wyróżniania, ale uważam, że najlepszą zawodniczką meczu była Ana Grbac - stwierdziła Rousseaux.

Chorwacka rozgrywająca rzeczywiście rozegrała bardzo dobre spotkanie. Chyba nawet najlepsze od momentu, kiedy występuje w Budowlanych. Grbac przede wszystkim znakomicie spisywała się na zagrywce, po której rywalki miały ogromne kłopoty z przyjęciem. W polu serwisowym stała aż 14 razy. - Belgijka w tym sezonie otrzymała już kilka nagród i przez chwilę zastanawiałem się nad innym wyborem, ale uznałem, że byłoby to bardzo niesprawiedliwe. Rousseaux była zdecydowanie najlepsza i grała najbardziej efektownie - wyjaśnia Henryk Kośla, komisarz meczu.

W sobotę siatkarki prowadzone przez Mauro Masacciego zagrają na wyjeździe z AZS Białystok. Początek meczu o godz. 18.

Najlepsi sportowcy 2011 roku w regionie łódzkim według lodz.sport.pl


Więcej o: