Siatkarki Budowlanych grają o puchary. Z ulubionym rywalem

Budowlani Łódź meczem z PTPS-em Piła zaczynają walkę o piąte miejsce, które gwarantuje awans do europejskich pucharów.
Zawodniczki prowadzone przez trenera Macieja Kosmola nie miały większych szans w starciu w ćwierćfinale z Atomem Treflem Sopot. Przegrały dwa mecze po 0:3 i marzenia o zdobyciu pierwszego medalu muszą odłożyć do następnego sezonu. Obecne rozgrywki nie są jeszcze jednak spisane na straty. W sobotę Budowlane meczem z PTPS-em rozpoczną walkę o piąte miejsce, które gwarantuje grę w europejskich pucharach.

Łódzkie siatkarki jeszcze nigdy nie przegrały z zespołem z Piły. Bliskie porażki były jednak w pierwszej części rundy zasadniczej, kiedy w wyjazdowym meczu przegrywały już 0:2 i po niezwykle emocjonującej końcówce zdołały jednak osiągnąć zwycięstwo.

Jak wiadomo, w drużynie Kosmola zabraknie Helene Rousseaux, która na początku tygodnia niespodziewanie rozwiązała kontrakt z Budowlanymi. Mówi się, że powodem odejścia belgijskiej przyjmującej była lepsza propozycja, jaką otrzymała od jednego z klubów z Azerbejdżanu.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 18 w hali sportowej przy ul. ks. Skorupki. Rewanż zostanie rozegrany za tydzień w Pile. Ewentualny trzeci mecz został zaplanowany na niedzielę (4 marca).

Bilety na sobotnie spotkanie można kupować w siedzibie klubu w cenach 15 zł (normalny), 10 zł (ulgowy).