Koniec sezonu dla siatkarek Budowlanych. Gdzie zostały popełnione błędy?

Siatkarki Budowlanych pożegnały się z szansami na walkę o grę w europejskich pucharach. Jak do tego doszło?
Porażką w Pile łódzkie zawodniczki zakończyły najgorszy sezon w trzyletniej historii występów w PlusLidze. Budowlane razem z Centrostalem Bydgoszcz muszą się zadowolić miejscami 7-8. Trudno tu mówić o zadowoleniu, skoro plany szefów klubu przed sezonem sięgały znacznie wyżej. Po zatrudnieniu włoskiego szkoleniowca Mauro Masacciego oraz sprowadzeniu reprezentantki Polski Anity Kwiatkowskiej, Chorwatki Any Grbac czy Belgijki Helene Rousseaux oraz solidnych środkowych: Dominiki Golec i Katarzyny Mróz, mówiło się, że drużyna jest w stanie powalczyć nawet o awans do najlepszej czwórki. To byłoby powtórzenie wyniku z debiutanckiego roku w PlusLidze.

Marzenia o zdobyciu pierwszego medalu w historii to jedno, zaś możliwości sportowe i finansowe to drugie. W trakcie sezonu, z Budowlanych odeszła Karolina Kosek, która podpisała kontrakt z Azzerail Baku. Zastąpiła ją Matea Ikić, która co prawda nie zawiodła, ale brak reprezentantki Polski (i to w dobrej formie) był widoczny.

Później zaczęło się głośno mówić o problemach finansowych, a drużyna znalazła się w dołku. Nie awansowała do finałowego turnieju Pucharu Polski i z pracą pożegnał się trener Masacci. - Zatrudnienie Mauro było błędem. Przyznaję się do tego - przyznaje szczerze Marcin Chudzik, prezes klubu. - Drużynę powinien od początku przejąć Maciek Kosmol. Będę bardzo chciał, żeby w przyszłym sezonie dalej prowadził nasz zespół. Mimo ostatnich porażek, wykonał bardzo dobrą pracę.

Jakby tego było mało, po przegranych meczach play-off z Atomem Treflem Sopot niespodziewanie kontrakt z klubem rozwiązała Rousseaux, która poza kilkoma słabszymi występami, była jedną z najbardziej wyróżniających się siatkarek Budowlanych.

Pozostaje jeszcze sprawa kończących się kontraktów większości zawodniczek. Chudzik zapewnia, że już wkrótce zacznie rozmowy z siatkarkami. - Na razie daliśmy sobie kilka dni odpoczynku. Wszyscy jesteśmy zdenerwowani tym co się stało. Inaczej sobie to wyobrażaliśmy i prawdę mówiąc nie mogę jeszcze się z tym pogodzić, że na tak wczesnym etapie zakończyliśmy rozgrywki - mówi Chudzik.

Komentarze (1)
Koniec sezonu dla siatkarek Budowlanych. Gdzie zostały popełnione błędy?
Zaloguj się
  • witlas2

    Oceniono 1 raz 1

    Mówi się, że piłkarze odpoczywają w zimie ponad 2 miesiące są to za długie wakacje. Co powiedzieć o siatkarkach, które nie grają w reprezentacji? Kiedy zaczyna się kolejny sezon? W październiku? Bez komentarza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX