Budowlani Łódź grają z Orkanem Sochaczew, czyli prawie jak inauguracja

Po czterech miesiącach przerwy rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych rozegrają wreszcie mecz o stawkę. Zaległe pucharowe spotkanie z Orkanem Sochaczew trudno jednak nazwać inauguracją.
Przed tygodniem łodzianie po raz pierwszy od niemal czterech miesięcy rozegrali mecz. Sparingowa wygrana z Orkanem Sochaczew (60:10) była jednak tylko namiastką prawdziwej rywalizacji. Podobną będzie także zaplanowany na najbliższą sobotę zaległy mecz Pucharu Polski, w którym Budowlani ponownie zmierzą się z Orkanem. Rugbiści z ul. Górniczej już wcześniej zapewnili sobie zwycięstwo w grupie, dlatego pojedynek z drużyną z Sochaczewa mogą potraktować jako kolejne solidne przetarcie przed rundą wiosenną.

Świadczy o tym chociażby fakt, że ponownie wystąpią na bocznym boisku SMS. Spragnieni rugby kibice będą mogli wejść za darmo. - Nasze boisko nie nadaje się do gry, więc musimy zagrać na sztucznej murawie przy ul. Milionowej. Na obiekt przy ul. Górniczej wrócimy 24 marca, gdy do Łodzi przyjedzie Arka Gdynia. Tak naprawdę to będzie dla nas prawdziwa inauguracja rundy wiosennej - tłumaczy Joanna Madej, menedżerka Budowlanych.

- Oczywiście spotkanie z Orkanem ma swoją stawkę, ale przede wszystkim traktujemy je jako kolejną możliwość sprawdzenia naszej aktualnej formy. Wiadomo, że po tylu miesiącach przerwy nie mamy odpowiedniego czucia gry, a zawodnicy nie poruszają się po boisku tak, jak powinni. Do rozpoczęcia ligi i meczu z Arką pozostało niewiele czasu, dlatego z pewnością mecz z Orkanem będzie dla nas bardzo pożytecznym pojedynkiem - dodaje Mirosław Żórawski, trener wicemistrzów Polski.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 13.