Karolina Owczarz, piękna łódzka bokserka, przed najtrudniejszą walką w karierze

W sobotę na gali w Oświęcimiu Karolina Owczarz, łódzka bokserka stoczy pojedynek ze starszą od siebie o dziewięć lat Niemką Irene Gambrah.
Dla 19-letniej łodzianki będzie to czwarta walka w zawodowej karierze. Trzy poprzednie pojedynki wygrała, w tym jeden przez nokaut. Podczas ubiegłorocznej gali w Warszawie, której gościem specjalnym był Lennox Lewis, były mistrz świata w wadze ciężkiej, Owczarz pokonała w pierwszej rundzie Rosjankę Elenę Gromyko.



W sobotę w Oświęcimiu łódzka bokserka miała się początkowo zmierzyć z Niemką Adrianą Tertilte, ale ostatecznie skrzyżuje rękawice z jej rodaczką, 28-letnią Irene Gambrah (początek walki zaplanowany jest na godz. 21). - Przez ostatnie siedem tygodni trenowałam w Warszawie. Uważam, że jestem bardzo dobrze przygotowana, z pewnością dużo lepiej niż do poprzednich walk - mówi Owczarz. - Więcej do najbliższego pojedynku zrobić już nie mogłam. Myślę, że powinno być dobrze, bo w przygotowaniach dałam z siebie wszystko. Najbardziej pracowałam nad wytrzymałością i siłą. Można powiedzieć, że jeśli chodzi o boks, to powoli przemieniam się z małej dziewczynki w kobietę.

I dodaje: - Widziałam już moją rywalkę w akcji i z pewnością czeka mnie najbardziej wymagająca przeprawa w karierze.

Owczarz podkreśla, że na razie myśli tylko o sobotnim pojedynku. Nie ma jeszcze skonkretyzowanych planów jeśli chodzi o następne walki. - Później będę musiała trochę zwolnić i skupić się na nauce, bo przede mną jeszcze trudniejsza i jedna z najważniejszych walk w życiu, jaką będzie matura - mówi bokserka.

W klasyfikacji wagi lekkiej polska zawodniczka jest sklasyfikowana na 38. pozycji, zaś jej rywalka plasuje się trzy miejsca dalej.