Ford Germaz Ekstraklasa. ŁKS Siemens AGD zagra o tylko honor. Widzew walczy o dziewiąte miejsce

Po tym jak Wisła Kraków potraktowała ŁKS Siemens w pierwszym meczu ćwierćfinałowym, rewanż jest formalnością.
W środę w pieszym meczu rundy play off koszykarki ŁKS Siemens zostały niemal znokautowane przez krakowianki, które wygrały 109:44. Gospodyniom sobotniego rewanżu w hali przy al. Unii (początek w sobotę o godz. 18) nie pozostaje nic innego, jak tylko walczyć o bardziej honorową porażkę. Usprawiedliwieniem fatalnej postawy łodzianek może być fakt, że w drużynie pozostało sześć seniorek. Jakby tego było mało, cztery z nich mają kłopoty ze zdrowiem. Dlatego nie wiadomo, czy przeciwko Wiśle wybiegną na boisko Katarzyna Kenig, Agnieszka Modelska, Olga Urabanowicz i Justyna Jeziorna.

Widzew po raz trzeci w tym sezonie zagra z Artego Bydgoszcz. Obie drużyny rywalizują w gronie zespołów walczących o utrzymanie. Ryszard Andrzejczak, prezes sekcji koszykówki, uważa, że do pozostanie w lidze wystarczą trzy zwycięstwa, a do dziewiątego miejsca - osiem. W środę Widzew pokonał Odrą Brzeg 72:65, a w sobotę będzie starał się w Bydgoszczy zagrać o kolejną wygraną. Przed podopiecznymi trenerki Elżbiety Trześniewskiej trudne jednak zadanie, bo w rundzie zasadniczej przegrały oba mecze. W Bydgoszczy uległy 61:73, a u siebie 56:74. Sobotnie spotkanie w hali Chemik rozpocznie się o godz. 16.30.