To już pewne! Polacy zagrają w Pucharze Davisa w Łodzi!

Zaplanowany na połowę września daviscupowy mecz Polski z Białorusią zostanie rozegrany w Łodzi. - To już pewne - cieszy się Ewa Wróbel-Nadel, prezes Miejskiego Klubu Tenisowego, któremu zaproponowano zorganizowanie imprezy.
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym mieście na Facebooku Łódź - Sport.pl »


W kwietniu napisaliśmy, że Polski Związek Tenisowy zaproponował władzom MKT organizację najbliższego pojedynku Polaków w ramach Pucharu Davisa. Oprócz Łodzi w wyścigu liczyli się także m.in. Poznań i Bydgoszcz. Na szczęście łódzkiemu klubowi udało się dopiąć wszystkie sprawy organizacyjne, dzięki czemu spotkanie Polski z Białorusią zostanie rozegrane w naszym mieście. - Możemy być tego pewni. Nasza aplikacja została już nawet wysłana do ITF [Międzynarodowa Federacja Tenisa - przyp. red.] - podkreśla Wróbel-Nadel.

Stawka zaplanowanego na połowę września pojedynku będzie bardzo duża. Jeśli nasi tenisiści pokonają Białoruś, to po roku przerwy powrócą do grupy I Strefy Euroafrykańskiej. Nie będzie jednak o to łatwo. W reprezentacji Białorusi niekwestionowaną gwiazdą jest bowiem Max Mirnyj, czyli aktualnie najlepszy deblista świata (razem z Danielem Nestorem z Kanady zajmuje pierwsze miejsce w obu deblowych rankingach ATP), który swego czasu znajdował się w czołowej 20 singlistów. Z drugiej strony Polska może jednak liczyć na debel Mariusz Fyrstenberg - Mariusz Matkowski oraz Łukasza Kubota (48. na liście singlistów) i pnącego się w górę łodzianina - Jerzego Janowicza (w czwartek zagra w drugiej rundzie kwalifikacji do French Open).

- Dla Polski będzie to bardzo ważny mecz, a dla nas możliwość jego przeprowadzenia jest bardzo dużym wyróżnieniem - cieszy się Wróbel-Nadel. Poczatkowo wydawało się, że organizacja spotkania Pucharu Davisa będzie kosztować około 200 tys. zł. Ostatecznie niezbędna do tego kwota wzrosła jednak do około 300 tys. zł. Prezes MKT podkreśla, że goszczenie w Łodzi tak ważnej imprezy nie byłoby możliwe bez wsparcia urzędu miasta i urzędu marszałkowskiego. Liczy również na to, że imprezą uda się zainteresować sponsorów. - Prowadzimy rozmowy z ewentualnymi sponsorami i wierzę, że zakończą się one sukcesem. Najważniejsze jednak, że możemy już pewni tego, że imprezę tę zorganizujemy - dodaje.

Spotkanie Polski z Białorusią zostanie rozegrane w hali sportowej przy ul. Skorupki. Wiadomo już, że na trybunach będzie mogło zasiąść około sześciu tysięcy osób.