Przyjdź i kibicuj rekordowemu "Biegowi ulicą Piotrkowską"

W sobotę już po raz dziesiąty odbędzie się "Bieg ulicą Piotrkowską". Tym razem wyjątkowo trasa została wyznaczona po innych ulicach centrum Łodzi, bo wcześniej planowano remont Piotrkowskiej, który nie doszedł do skutku
Będzie to jubileuszowa edycja coraz popularniejszej imprezy. W sumie do wszystkich biegów zgłosiło się ponad 2 tys. uczestników. - Ogromne zainteresowanie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania - mówi Jacek Chmiel, dyrektor sportowy "Biegu ulicą Piotrkowską". - Przyjadą do nas zawodnicy z prawie całej Europy, a także z Afryki.

Impreza została podzielona na dwie sesje: poranną i wieczorną. W tej pierwszej (w godz. 9-12) na terenie Rynku Manufaktury ścigać się będą osoby niepełnosprawne, uczniowie oraz przedszkolaki. Druga część (od godz. 17 do 21) tradycyjnie już cieszy się największym zainteresowaniem. Rozpocznie ją o godz. 17.30 wyścig VIP. O godz. 18.15, tysiąc zawodników wystartuje - z ul. Zachodniej przy Pałacu Poznańskiego - w biegu głównym na dystansie 10 km. Jego trasa będzie prowadzić m.in. ulicami: Legionów, Piotrkowską, Struga, Mickiewicza, Piłsudskiego, Sienkiewicza, Tuwima, Kościuszki i Ogrodową. Meta została zaplanowana na Rynku Manufaktury (pod telebimem).

Z powodu biegu wystąpią pojawią się utrudnienia na ulicach. - Łodzianie chcieliby, żeby jak najwięcej imprez odbywało się w mieście, ale kiedy już się coś dzieje, to wtedy lubią narzekać. Przykładem był niedawny maraton, który rozzłościł kierowców. Musimy jednak zrozumieć, że takie biegi odbywają się na całym świecie i trzeba się z tym pogodzić. Obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby jak najszybciej otwierać ulice - zapewnia Chmiel.

W sobotę o godz. 16.40 zostanie zamknięty ruch uliczny na wszystkich punktach trasy. - Najszybciej otworzymy aleję Piłsudskiego [jezdnia w kierunku Retkini], zaś najpóźniej samochody przejadą okolicami Manufaktury. Pojawią się tablice, które pomogą w wybraniu objazdów - tłumaczy Chmiel.