Historyczny wyczyn Budowlanych. Kolejny cel? Odzyskanie podwójnej korony

Dzięki wygranej z Posnanią rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych jako pierwsi w historii zakończyli sezon zasadniczy z kompletem zwycięstw. Kolejny cel? Odzyskanie podwójnej korony.
Przed sobotnim meczem Żórawski najbardziej obawiał się o zdrowie swoich zawodników. Z powodu fatalnego stanu przypominającej beton murawy nabawienie się przez któregoś z nich urazu nie byłoby bowiem niczym dziwnym. - Z całym szacunkiem dla rywali, ale nie ukrywam, że bardziej od nich martwi mnie właśnie murawa. Ostatnio mieliśmy sporo problemów kadrowych i strata kolejnych kluczowych zawodników byłaby bardzo bolesna. Mam jednak nadzieję, że tym razem uda nam się zakończyć spotkanie bez nowych urazów - liczył szkoleniowiec łodzian.

Niestety, tak się nie stało. Tym razem kontuzji nabawił się Władysław Grabowski, który kilka minut przed zakończeniem spotkania niefortunnie upadł na bark. W ten sposób Ukrainiec z polskim paszportem dołączył m.in. do Pawła Grabskiego, Meraba Gabunii i Łukasza Żórawskiego. - O tym, jak poważny jest uraz Władka, przekonamy się w najbliższych dniach. Mam jednak nadzieję, że czarny scenariusz się nie sprawdzi i będzie nam mógł pomóc w najważniejszych meczach.

Jeśli chodzi o sam mecz z Posnanią, to miał on podobny przebieg jak wiele innych spotkań łodzian w tym sezonie. Gospodarze pierwsze przyłożenie zdobyli już w 4. min (Grzegorz Dułka), a bonusowy punkt tuż przed przerwą zapewnił Marek Mirosz. W drugiej połowie mimo wielu zmian przewaga rugbistów z ul. Górniczej była jeszcze większa. Łącznie wicemistrzowie Polski zdobyli dziewięć przyłożeń, choć gdyby nie kilka błędów, ich wygrana mogłaby być jeszcze bardziej okazała.

- Widać było, że brakuje nam odpowiedniej koncentracji i motywacji. Trudno jednak, byśmy je mieli, skoro od początku jedyną niewiadomą były jedynie rozmiary naszej wygranej - przyznaje Żórawski. - Można więc powiedzieć, że był to mecz bez historii, którym... przeszliśmy do historii.

Dzięki wygranej Budowlani zostali bowiem pierwszym zespołem w historii ekstraligi, który zakończył sezon zasadniczy z samymi zwycięstwami na koncie. Teraz czeka ich najważniejsza część rozgrywek. Już za tydzień rugbiści z ul. Górniczej w półfinale Pucharu Polski podejmą na własnym stadionie Arkę Gdynia. Tydzień później w pierwszym półfinale krajowych mistrzostw ponownie zmierzą się u siebie z Posnanią. - Spotkanie z Arką będzie dla nas bardzo dobrym przetarciem przed walką o złoty medal mistrzostw Polski. To właśnie te rozgrywki są dla nas priorytetowe - uważa Żórawski. - Nie oznacza to jednak, że nie zależy nam na zdobyciu pucharu. Naszym celem jest odzyskanie podwójnej korony.

BUDOWLANI - POSNANIA 57:3 (26:3)

Punkty dla Budowlanych: Sokhadze 12, Stępień, Kaniowski po 10, Szybruski, Marek Mirosz, Gomulak, Dułka, Kotasa po 5

Budowlani: Królikowski, Szyburski, Kościelski, Marek Mirosz, Gugushvili, Fortuna, Grabowski, Michał Mirosz, Abashidze, Sokhadze, Kaniowski, Dułka, Gomulak, Łuczak, Stępień oraz Ignaczak, Karpiński, Skwarciak, Grodecki, Kozakiewicz, Rydzyński, Paweł Kotasa, Krzysztof Kotasa, Czarniak.

Pozostałe wyniki 14. kolejki i tabela:

Lechia Gdańsk - Orkan Sochaczew 76:3, Arka Gdynia - Juvenia Kraków 125:0, AZS AWF Warszawa - Budowlani Lublin 12:10

1. Budowlani Ł.1466680-128
2. Lechia1455610-192
3. Arka1453485-178
4. Posnania1434295-391
5. Orkan1431388-379
6. Budowlani L.1418227-411
7. AZS1412171-660
8. Juvenia147140-659