Łódź chce znaleźć operatora na stadion miejski jeszcze w tym roku. By nie powtórzyć problemów z Atlas Areną

Lodz.sport.pl dowiedział się, że magistrat jeszcze w tym roku spróbuje wyłonić operatora na stadion miejski. W ten sposób chce uniknąć problemów, z którymi zmagał się przy oddawaniu do użytku Atlas Areny.
W połowie kwietnia władze Łodzi zaprezentowały makietę kompleksu sportowego przy al. Unii, w którego skład będą wchodzić istniejąca już Atlas Arena i mające powstać obok nowy stadion wraz z małą halą. Przy okazji poinformowano, że prowadzone są wstępne rozmowy z firmami zainteresowanymi postawieniem czwartej trybuny. Prezydent Hanna Zdanowska nie wykluczyła rozwiązania, w którym miałaby ona być zbudowana równolegle z trzema pozostałymi.

Co po ponad miesiącu rozmów wiadomo w tej sprawie? - Cały czas prowadzimy rozmowy z różnymi firmami. Jeżeli zdecydujemy się na budowę czwartej trybuny, dokonamy tego w postępowaniu zgodnym z ustawą o zamówieniach publicznych bądź w formie koncesji - odpowiada tajemniczo "Gazecie" Małgorzata Belta, dyrektor biura ds. inwestycji, które nadzoruje budowę obiektów.

Kiedy możemy doczekać się konkretów? - Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów. Mamy wewnętrzne spotkania z innymi wydziałami i rozważamy różne warianty. Teraz mogę powiedzieć tylko tyle, że sprawa wyjaśni się w tym roku. Nie chciałabym podawać konkretniejszej daty ani liczby firm, z którymi rozmawiamy, bo nie jest to jeszcze nic wiążącego. Nie mogę zdradzić zbyt wielu informacji, ponieważ to wszystko dotyczy przetargu, który nie został jeszcze ogłoszony. A to byłoby naruszenie przepisów - tłumaczy Belta.

Wiadomo natomiast, że w najbliższych miesiącach magistrat będzie chciał wyłonić operatora, który zarządzałby... no właśnie, czym? Stuprocentowej pewności nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że całym kompleksem, czyli Atlas Areną, stadionem i małą halą. Takie rozwiązanie wydaje się zresztą najbardziej racjonalne. W ten sposób można byłoby bowiem lepiej pogodzić organizację imprez we wszystkich obiektach i uniknąć np. rozgrywania dwóch ważnych meczów o tej samej porze. - Chcielibyśmy to wszystko powiązać razem - nie ukrywa Belta. - Zależy nam również na tym, aby wybrać operatora do końca tego roku - dodaje.

Dlaczego miasto chce wyłonić go już teraz, skoro budowa stadionu ma zacząć się dopiero wiosną, a nowe obiekty mają zostać oddane do użytku do końca 2013 roku? Gdyż dzięki temu operator będzie mógł zdecydowanie lepiej przygotować się do zarządzania obiektem. Zapomniano o tym przy budowie Atlas Areny, co doprowadziło do wielu błędów, które nie ułatwiły największej i najnowocześniejszej hali w Polsce wejścia w rynek.

Belta przyznaje, że wpływ na obecne działania miasta mają właśnie doświadczenia związane z Atlas Areną. - Przed oddaniem jej do użytku pracownicy MOSiR-u, który przez pewien okres zarządzał halą, byli oddelegowani na trzymiesięczne szkolenie. Przez ten czas uczyli się bardzo pilnie, a mimo to po oddaniu obiektu do użytkowania mieli pewne problemy - wspomina dyrektor biura ds. inwestycji. - Dlatego chciałabym, żeby tym razem operator uczestniczył w inwestycji już po uzyskaniu pozwolenia na budowę, gdyż dzięki temu mógłby zdecydowanie lepiej zarządzać obiektem.

Więcej o: