Budowlani Łódź - AZS AWF Warszawa. Co pokaże nowa drużyna wicemistrzów Polski?

Sobotnim meczem z AZS AWF Warszawa (początek godz. 15) rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych rozpoczną nowy sezon ekstraligi. Na co będzie stać drużynę po letniej zawierusze?
Rewolucja - to słowo, które najlepiej oddaje to, co stało się w klubie z ul. Górniczej. Odeszli Tomasz Stępień Władysław Grabowski i Marek Mirosz, kilku innych - m.in. Merab Gabunia i Teimuraz Sokhadze - jest kontuzjowanych, a Grzegorz Dułka czy Piotr Karpiński nie wznowili zajęć. W efekcie w wyjściowym składzie na mecz z AZS-em znalazło się aż dziesięciu rugbistów, którzy w niedawnych finałach mistrzostw Polski i krajowego pucharu nie zagrali w ogóle lub weszli na boisko z ławki rezerwowych.

- Mam tremę - nie ukrywa trener Mirosław Żórawski. - Jesienią będziemy zupełnie nową drużyną i nie mam pojęcia jak będzie się ona prezentować. Mam nadzieję, że ta nowa krew pokaże wolę walki i udowodni, że na miejsce w naszym zespole zasługuje. Nie powiem jednak, że naszym celem jest zdobycie pięciu punktów. Z AZS-em chcemy po prostu wygrać.

Żórawski liczy, że w wygranej pomogą kibice. - Zawsze mogliśmy liczyć na ich wsparcie i mam nadzieję, że podobnie będzie tym razem, gdy drużyna przeszła tak drastyczne zmiany. Wsparcie z trybun będzie bardzo istotne, bo chłopaki zobaczą, że bez względu na wszystko na fanów liczyć mogą - tłumaczy.