Puchar Davisa. Trwa sprzedaż biletów na mecz Polski z Białorusią. Czy trybuny hali sportowej będą pełne?

Już za niespełna dwa tygodnie reprezentacja Polski zmierzy się z Białorusią w spotkaniu o awans do grupy I Strefy Euroafrykańskiej. Zmagania tenisistów na trybunach hali przy ul. Skorupki będzie mogło obejrzeć 7,5 tys. kibiców.
Od 14 do 16 września w hali sportowej przy ul. Skorupki reprezentacja Polski rozgrywać będzie spotkanie z Białorusią. Stawką pojedynku będzie awans do grupy I Strefy Euroafrykańskiej, z której nasi tenisiści spadli rok temu.

Marzący o powrocie na zaplecze elity Polacy mają przystąpić do rywalizacji w najsilniejszym składzie, który stanowić będą Łukasz Kubot, łodzianin Jerzy Janowicz (obaj są w czołowej "setce" rankingu ATP), a także jedną z najlepszych na świecie par deblistów: Mariuszem Fyrstenbergiem i Marcinem Matkowskim. Gwiazdą wśród rywali będzie inny deblista, Max Mirnyj. 35-letni Białorusin to sześciokrotny triumfator turniejów Wielkiego Szlema, a ostatnio z Wiktorią Azarenką zdobył w mikście złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie.

Spotkanie Polski z Białorusią transmitować będzie stacja Canal Plus. Tymczasem ci, którzy chcą oglądać zmagania tenisistów na żywo, mogą już rezerwować bilety. Jednodniowe wejściówki w cenie 20 zł (normalna) i 10 zł (ulgowa) można zamawiać pod adresem mailowym bilety@pzt.pl, podając imię i nazwisko oraz dzień, na który zarezerwowane mają być bilety. Wejściówki będzie można odbierać od środy 12 września w hali przy ul. Skorupki. Tego samego dnia w hali sportowej rozpocznie się także normalna sprzedaż biletów. W piątek, czyli pierwszy dzień rywalizacji, dzieci oraz młodzież szkolna za okazaniem legitymacji będą mogły wejść na mecz za darmo.

Łącznie na trybunach hali sportowej będzie mogło zasiąść 7,5 tys. kibiców.