Edward Potok kandydatem na prezesa PZPN? "Jeszcze nie wiem, czy wystartuję"

Prezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej twierdzi, że nie wie jeszcze, czy będzie kandydował na stanowisko szefa PZPN
Edward Potok rządzi łódzkim związkiem od 2004 roku. W czerwcu został wybrany na kolejną kadencję. Jest też członkiem zarządu PZPN. Teraz marzy mu się jednak zastąpienie Grzegorza Laty na stanowisku szefa piłkarskiej centrali. Wybory do jej władz odbędą się 26 października.

Potok twierdzi, że aż do wtorku, nie zamierzał kandydować. Miał oficjalnie poprzeć innego kandydata w zamian za stanowisko wiceprezesa w przyszłym zarządzie związku. Coś jednak poszło nie tak. - Rzeczywiście miałem inne plany, ale z pewnych względów je zmieniłem - mówi.

I dodaje: - Chcę kandydować na stanowisko prezesa PZPN i w związku z tym zwróciłem się do najważniejszych związków okręgowych i klubów z prośbą o rekomendację. Zrobiłem to dopiero we wtorek, bo jak mówiłem, plany miałem inne - mówi Potok. - W poniedziałek będę wiedział, ile głosów otrzymałem [potrzeba ich co najmniej 15 - przyp. red.] i wtedy - we wtorek - ogłoszę swoją decyzję.

Dotychczas chęć startu w wyborach ogłosili m.in. Grzegorz Lato, Zdzisław Kręcina, Zbigiew Boniek, Stefan Antkowiak, Edward Nowak, Ryszard Czarnecki, Roman Kosecki i Tomasz Jagodziński.