Sport.pl

W 2011 r. apelowaliśmy o budowę jednego stadionu w Łodzi [BLOG]

"Mieliśmy wiele lat, by przekonać się, że zbudowanie dwóch nowych stadionów jest nierealne. Dlatego miasto - nie oglądając się na nikogo - powinno zbudować jeden obiekt dla obu klubów" - pisała "Gazeta" w lutym ubiegłego roku. Na swoim blogu przypomina to Bartłomiej Derdzikowski
Władze Łodzi poinformowały w piątek, że negocjacje z firmami w sprawie budowy stadionu Widzewa zakończyły się niepowodzeniem. Dla klubu z al. Piłsudskiego i dla jego kibiców to fatalna wiadomość. Na swoim blogu Derdzikowski przypomina, że w lutym 2011 roku "Gazeta" apelowała, by władze miasta zdecydowały się na jeden stadion dla obu klubów oraz, by stanął on na neutralnym terenie. "Mieliśmy wiele lat, by przekonać się, że zbudowanie dwóch nowych stadionów jest nierealne. Dlatego miasto - nie oglądając się na nikogo - powinno zbudować jeden obiekt dla obu klubów. To możliwe. (...) Oczywiście, pomysł z budową jednego stadionu nie wszystkim się spodoba, zwłaszcza najbardziej radykalnym kibicom ŁKS i Widzewa. Niestety, będą się musieli do niego przekonać. Tak jak fani w Mediolanie, Rzymie i Monachium, którzy dzielą się obiektem ze swoimi lokalnymi "wrogami". Innego wyjścia po prostu nie ma. Pozostaje jeszcze jedna kwestia - gdzie taki obiekt miałby stanąć. Może na obiektach Startu, na Brusie czy na Henrykowie, tak naprawdę gdziekolwiek. Narodowy stadion Francuzów Stade de France jest na przedmieściach Paryża, nasz może być choćby na przedmieściach Łodzi.

Przed wyborami Hanna Zdanowska mówiła, że jest za wybudowaniem jednego stadionu. Później co prawda zmieniła zdanie, ale przecież nie jest jeszcze za późno, by do tego pomysłu wrócić. Nie mamy nawet nic przeciwko temu, by prezydent Zdanowska chwaliła się, że to ona wymyśliła jeden stadion dla obu klubów i doprowadziła do jego wybudowania. Kiedy będzie już stał, szefowie i kibice Widzewa i ŁKS-u nie będą mieli wyjścia - będą grać na miejskim albo... nigdzie" - przypomina tekst z lutego 2011 roku dziennikarz "Gazety" i lodz.sport.pl.

Derdzikowski dodaje również, już po piątkowej informacji prezydent Hanny Zdanowskiej, że nowego stadionu przy al. Piłsudskiego nie będzie: "Dziś rzeczywistość wygląda tak, że na al. Unii powstanie stadion, na którym będą grać pierwszo-, a może i drugoligowi piłkarze ŁKS. A Widzew? Na starym obiekcie długo już nie pogra. Zostanie... miejski przy al. Unii. No i co? Nie lepiej było jednak optować za neutralnym stadionem?"

Cały wpis na derdzik.blox.pl.

Więcej o:
Komentarze (23)
W 2011 r. apelowaliśmy o budowę jednego stadionu w Łodzi [BLOG]
Zaloguj się
  • kolozeroza

    Oceniono 15 razy 9

    Skończy się tak jak się zaczęło na przełomie lat 70/80. Widzew grał ważniejsze mecze na al. Unii i wówczas nikomu to nie przeszkadzało bo kibice byli jeszcze wtedy za ŁKS i Widzewem jednocześnie. Tym razem różnica będzie polegała na tym, że ŁKS upadnie i się zwinie a Widzew przejmie stadion. Będzie trochę szumu że to al. Unii i w ogóle, pewnie kibole z ŁKS zrobią jakąś zadymę ale ich już jest coraz mniej więc za parę lat nie powinno być problemów.

  • brasi1

    Oceniono 14 razy 6

    Widzew został wydymany przez pania prezydent, co pozostanie po jej prezydenturze? nic godnego uwagi plus stadion na którym nikt nie bedzie grał bo drugoligowego łks (o ile jeszcze będzie istniał ) nie bedzie stac na wynajem stadionu miejskiego..no chyba, ze grac bedzie na nim za darmo tj. za pieniadze wszystkich podatników, niewazne ze to prywatna spolka

  • kibic1899

    Oceniono 16 razy 4

    dla mnie budowa 2 stadionów w 1 mieście jest paranojom. na Polskie mecze nie przychodzą dziesiątki tysięcy kibiców ale tylko tysiące, więc po co budować w jednym mieście 2,3 stadiony skoro żaden nigdy nie będzie pełny.. jeszcze jak stadion buduje tylko klub i wykłada na niego 100% kasy to ok ale jeżeli do stadionu dokłada się miasto jest to trochę chore. Miasto powinno wybudować jeden stadion, na neutralnym miejscu dla wszystkich klubów w mieście, ale jeżeli jakiś klub wolałby mieć własny to niech wyłoży własne pieniądze.

  • wrobel1512

    Oceniono 13 razy 3

    Skad w ogole przekonanie, ze miasto powinno budowac stadion dla Widzewa badz LKS. Sa to prywatne podmioy wiec wypad od publicznej kasy. Na mecze tych druzyn chodzi garstka mieszkancow ale wszyscy bez wyjatku musza sie zrzucic na satdion, ktory bedzie niedochodowy i sporym problemem.

  • xrk

    Oceniono 20 razy 2

    Łks wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle. Gra Widzewa na nowym stadionie ŁKSu będzie śmiercią kliniczną tego klubu i jego kibiców. Czy im współczuję? Nie.

  • kolcak72

    Oceniono 4 razy 2

    Będziemy walczyć z faktami, czy moze jednak uznamy, ze w tej sytuacji gramy na jednym stadionie, cokolwiek o tym myslą właściciele białych skarpetek do czarnych butów z obu stron ?

  • roosevelt5

    Oceniono 8 razy 2

    Mr Dzierdzik
    Tylko teraz jest to płacz nad rozlanym mlekiem.
    O tym trzeba bylo głośno, a nawet bardzo głośno mówić jeszcze za czasów Kropy.
    To przecież kropa wymyślil stadion miejski przy Al.Unii.
    Temat pozostal do tej pory, a trzeba bylo kiedy to było możliwe jeszcze interweniować gdy kropa odszedł.
    Od samego początku mowiłem, że z ekonomicznego punktu widzenia lepiej będzie aby powstał jeden w innym miejscu niż są obecnie.
    Można było budować, a drużyny mogły spokonie grać na swoich do czasu wybudowania.
    Ale nie. Bo po co?
    Terazmamy awanturę i ręke w nocniku.

  • ajzyk1922

    Oceniono 26 razy 2

    Przecież miasto buduje jeden stadion.O co chodzi tym razem gazecie? O to,że nie znalazł się frajer,który "wywali" z kieszeni drugie 150mln bo wstydzewek sobie wymyślił,że chce stadion na 32 tyś osób.
    STOP FINANSOWANIU PRYWATNYCH SPÓŁEK Z MIEJSKICH PIENIĘDZY !!!
    GDZIE SĄ" FANATYKI WIDZEWU",OBROŃCY MIEJSKIEJ KASY ??? NAĆPALI SIĘ PROCHÓW OD PIOTRA O.??? CZY JAK..?

  • obywatel_piszczyk

    Oceniono 5 razy 1

    Dobudować czwartą trybunę w nowo powstającym stadionie i będzie git. Miejski, więc może tam grać Widzew, ŁKS, rugbiści Budowlanych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX