Koniec sporu Perquisa z Tomaszewskim. Pozew wycofany, sprawa umorzona

Damien Perquis, reprezentant Polski w piłce nożnej, pozwał Jana Tomaszewskiego, bo ten publicznie nazwał go ?francuskim śmieciem?. We wtorek łódzki sąd umorzył sprawę, bo Perquis wycofał pozew
- Jeżeli Damien Perquis poczuł się urażony, to serdecznie go przepraszam - mówił dziś przed sądem Tomaszewski, poseł PiS i legendarny bramkarz. Dziękował mu za to, że wycofał pozew: - Spory między reprezentantami Polski nie powinny być załatwiane w sądzie. Od tego są jurysdykcje związkowe, UEFA czy FIFA.

W pozwie, który trafił do łódzkiego sądu, Damien Perquis chciał przeprosin w mediach i 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej. Urodzony we Francji piłkarz ma polskie korzenie, dlatego starał się o paszport i chciał grać w naszej reprezentacji. Ówczesny selekcjoner Franciszek Smuda się zgodził, a wtedy Tomaszewski nazwał piłkarza "francuskim śmieciem".

Później tłumaczył, że nie chciał go obrazić, a to tylko "takie piłkarskie określenie, bo Perquisa nie chcieli w swoim kraju, dlatego postanowił grać w Polsce".

W odpowiedzi na pozew prawniczka Tomaszewskiego napisała, że krytykował on nie oskarżonego, ale "system budowy drużyny narodowej".

Perquis gra teraz w Betisie Sewilla. Nie wiadomo, dlaczego postanowił wycofać pozew. W sądzie nie było dziś ani jego, ani jego prawnika. Pełnomocnik przysłał jedynie lakoniczne pismo.