Super Enduro w Atlas Arenie zakończone! Tadeusz Błażusiak ponownie najlepszy!

Ponad 10 tys. osób przyszło do Atlas Areny, by obejrzeć Mistrzostwa Świata w Super Enduro. Podobnie jak przed rokiem zwycięzcą został Tadeusz Błażusiak, który wygrał dwa z trzech finałowych biegów.
Super Enduro po raz pierwszy zawitało do Atlas Areny rok temu. Impreza cieszyła się wielkim zainteresowaniem wśród kibiców (na trybunach zasiadło ponad 8 tys. osób) i co ważne, została bardzo dobrze oceniona przez światową federację. Dzięki temu mistrzostwa świata 12 miesięcy później ponownie zawitały do Łodzi.

Sobotnie zawody były jeszcze ciekawsze. Niesamowite wrażenie robił tor, do którego stworzenia zostało użytych m.in. 80 ton kamieni, 120 opon od tirów i wielkie kłody drewna o średnicy dochodzącej do metra. Najciekawszy fragment zaczynał się po części skalnej, gdy zawodnicy... wjeżdżali motorami na trybuny, zaledwie kilka metrów od kibiców.

Ponad 10 tys. osób zgromadzonych w Atlas Arenie dopingowało przede wszystkim Tadeusza Błażusiaka. Urodzony w Nowym Targu "Taddy" to obrońca tytułu mistrza świata i największa gwiazda enduro. Swój talent pokazał już rok temu, gdy w wielkim stylu wygrał wszystkie trzy biegi finałowe.

W sobotę startujący po raz drugi w Polsce Błażusiak przypomniał się publiczności w Atlas Arenie w najlepszy możliwy sposób, bo już w pierwszym biegu finałowym wygrał w kapitalnym stylu, pokonując drugiego przed rokiem Jonny'ego Walkera i Davida Knighta. Ta sama trójka zajęła pierwsze trzy miejsca w kolejnym wyścigu, ale tym razem Błażusiak przegrał z Walkerem o blisko sześć sekund. W decydującym biegu Błażusiak był jednak bezkonkurencyjny i po przejechaniu mety mógł cieszyć się ze zwycięstwa w łódzkich mistrzostwach.

W trakcie trwających około trzech godzin zawodów kibice obejrzeli także niesamowite pokazy freestylu. Po raz kolejny największe cuda w powietrzu wyprawiał Bartek Ogłaza, uczestnik słynnego Red Bull X-Fighters. Wielką atrakcją był również wyścig gwiazd, w którym pierwsze miejsce zajął wywodzący się z motocrossu żużlowiec Tomasz Gollob.