Piotrcovia znów przegrała. Tym razem z KSS Kielce

Nieudany był debiut Henryka Rozmiarka w roli nowego trenera Piotrcovii. Prowadzona przez niego drużyna przegrała z KSS Kielce, ponosząc tym samym ósmą porażkę z rzędu.
Piotrcovia to obok Sambora Tczew zdecydowanie najgorsza drużyna ekstraklasy w tym sezonie. Nadzieję na uratowanie gry wśród najlepszych wiążą w Piotrkowie z zatrudnieniem Henryka Rozmiarka. Szkoleniowiec, który uratował już zespół przed spadkiem pięć lat temu, w środę ponownie został jej ratowniczym.

Debiut na ławce trenerskiej nie wypadł jednak najlepiej. Piotrkowianki od początku spotkania z szóstym w tabeli KSS Kielce wyraźnie ustępowały rywalkom i już po kwadransie przegrywały ośmioma bramkami (5:13). W kolejnych minutach obraz gry się nie zmienił. Co prawda gospodynie kilkakrotnie zmniejszały nieco straty, ale odrobić ich już nie zdołały. Najbliżej tego były pod koniec meczu, ale przy wyniku 30:32 nie wykorzystały bramkowej sytuacji i dały się skontrować rywalkom, które przypieczętowały swoje zwycięstwo.

Piotrcovia - KSS Kielce 30:33 (14:18)

Piotrcovia: Jurkowska, Skura - Waga 7, Szafnicka 6, Wypych 5, Cieślak 4, Kopertowska 3, Rol, Mielczewska po 2, Sobińska 1, Olek, Sadowska