Ważne wygrane Piotrcovii i Piotrkowianina

Piłkarki ręczne z Piotrkowa pokonały we własnej hali Olimpię-Beskid Nowy Sącz i oddaliły się od ostatniego miejsca w tabeli. Ważne zwycięstwo odniósł także Piotrkowianin, który wygrał na wyjeździe z Chrobrym Głogów.
Kibice Piotrcovii odzyskują powoli wiarę w utrzymanie w ekstraklasie. Po zmianie na ławce trenerskiej i powrocie do klubu Henryka Rozmiarka, który raz uratował już piotrkowianki przed spadkiem, drużyna wygrała dwa z trzech spotkań. Po pokonaniu przed tygodniem Sambora Tczew tym razem punkty w hali Relax zostawiła Olimpia. Spotkanie od początku ułożyło się po myśli gospodyń, które już po 5 min prowadziły 4:1. Co prawda na początku drugiej połowy rywalki doprowadziły do remisu, ale później na parkiecie wyraźną przewagę uzyskała już Piotrcovia, która po 52 min wygrywała dziewięcioma bramkami (29:20).

Zwycięstwo Piotrcovii jest tym cenniejsze, że przez ostatnie dni wiele zawodniczek (w tym obie bramkarki i liderki Agata Wypych oraz Joanna Waga) leczyło przeziębienie i nie mogło normalnie trenować. Ostatecznie na boisko wyszły wszystkie, a Wypych i Waga były najskuteczniejsze w swojej drużynie. Dzięki wygranej Piotrcovia odbiła się od ostatniego miejsca i zmniejszyła stratę do kolejnych drużyn w tabeli do czterech punktów.

Piotrcovia - Olimpia-Beskid Nowy Sącz 32:27 (17:16)

Piotrcovia: Jurkowska, Skura - Wypych 8, Waga, Rol po 5, Kopertowska 4, Szafnicka, Mielczewska po 3, Sobińska 2, Sadowska, Krzysztoszek po 1.

Na dobre wyszła także zmiana trenera w Piotrkowianinie, którego przed przerwą na mistrzostwa świata w Hiszpanii objął Tadeusz Jednoróg. Jeszcze przed przerwą piotrkowianie wygrali z Pogonią Szczecin, a w sobotę odnieśli kolejne cenne zwycięstwo, tym razem na wyjeździe z sąsiadującym w tabeli Chrobrym Głogów. Przyjezdni od początku narzucili swoje warunki i już po 20 min wygrywali 11:5. Kilkubramkowa przewaga utrzymała się już do końca, dzięki czemu Piotrkowianin awansował na ósme miejsce w tabeli. Warto podkreślić, że w drużynie gości z bardzo dobrej strony pokazał się debiutujący w oficjalnym meczu Białorusin Witalij Titow, który zdobył sześć bramek i był drugim strzelcem swojej drużyny.

Chrobry Głogów - Piotrkowianin 22:26 (9:14)

Piotrkowianin: Ner - Trojanowski 7, Titow 6, Daćko 3, Różański, Iskra, Pilitowski, Matyjasik po 2, Tórz, Skalski po 1, Krawczyk, Pożarek, Miszka.