Koszykarki PTK Pabianice doznały kolejnej porażki. Wydarzeniem meczu był jednak występ Renaty Piestrzyńskiej i jej córki Natalii

To najgorszy sezon pabianiczanek w historii ich występów w ekstraklasie. PTK wciąż nie odniosło zwycięstwa
W pabianickiej hali spotkały się dwa najsłabsze zespoły w sezonie. Wydawało się, że podopieczne trenerki Edyty Koryzny będzie stać przynajmniej na pokonanie u siebie drugiego beniaminka. Gospodynie szybko objęły prowadzenie 6:2, a w 24. minucie prowadziły jeszcze 39:37. Później było już tylko gorzej. Kibice nie mogli jednak narzekać, bo byli świadkami historycznego wydarzenia. Po raz pierwszy w pabianickiej drużynie w rozgrywkach ekstraklasy zagrały Renata Piestrzyńska i jej 16-letnia córka Natalia. Mama zdobyła cztery punkty, córka - dwa.

W sobotę o godz. 18 w pabianickiej hali PTK i AZS rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem stawkę będzie dziewiąte miejsce w tabeli na koniec sezonu. W tej fazie zespoły grają systemem mecz i rewanż.

W sobotę, ale w hali Parkowej w Łodzi, koszykarki Widzewa meczem z AZS Gorzów zakończą rozgrywki rundy zasadniczej. Spotkanie zostanie rozegrane o godz. 17.45.

PTK Pabianice - AZS Rzeszów 54:64

Kwarty: 18:12, 13:17, 16:22, 7:13

PTK: Gajda 13, Błaszczyk 9, Krajewska 8, Rozwandowicz 5, Sobczyk 4, Bogacka 4, R. Piestrzyńska 4, Szałecka 3, N. Piestrzyńska 2, Kowalska 2,