Złoty Adam Kszczot spotkał się z prezydent Hanną Zdanowską

- Mam nadzieję, że kolejne lata będą równie szczodre dla mnie i dla łódzkiej lekkiej atletyki - powiedział po spotkaniu z prezydent Łodzi Adam Kszczot, który w ostatnią niedzielę zdobył tytuł halowego mistrza Europy w biegu na 800 metrów.
W niedzielę 23-letni Kszczot z czasem 1.48,69 sięgnął po drugi z rzędu złoty medal halowych mistrzostw Europy. Było to historyczne zwycięstwo, ponieważ nikomu nigdy wcześniej nie udało się dwa razy z rzędu zostać najlepszym zawodnikiem Starego Kontynentu.

Dwa dni po sukcesie w Goeteborgu lekkoatleta RKS spotkał się z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, która pogratulowała mu sukcesu i wręczyła 10 tys. zł nagrody.

- Mam nadzieję, że kolejne lata będą równie szczodre dla mnie i dla łódzkiej lekkiej atletyki. I że będziemy mieli szansę dalej się rozwijać w naszych nowych, pięknych ośrodkach sportowych. Mam nadzieję, że kolejne przygotowania, tym razem już do otwartego sezonu i mistrzostw świata w Moskwie [odbędą się w sierpniu - przyp. red.], będą równie dobre, a nawet lepsze - powiedział Kszczot.

Pod wrażeniem sukcesu Kszczota była nie tylko prezydent Zdanowska, ale również i obecny na spotkaniu wiceprezydent Krzysztof Piątkowski. - Ta rozmowa upewniła nas w przekonaniu, że warto inwestować w infrastrukturę sportową. Będziemy razem z klubem i panem Dominikiem Gralką [prezesem RKS - przyp. red.] w ścisłym kontakcie i będziemy zastanawiać się, jak zmieniać infrastrukturę, żeby talent naszego mistrza mógł zarazić najmłodszych mieszkańców Łodzi i doprowadzić ich do tego, że za parę lat będą podążać drogą wytyczoną przez mistrza - mówił Piątkowski.

- Chcieliśmy podziękować za spotkanie. Mam nadzieję, że wynik Adama i potwierdzenie jego wysokiej klasy przyczyni się do tego, że lekkoatletyka w Łodzi będzie się dalej dynamicznie rozwijała. Mam nadzieję, że uda się także dokończyć modernizację obiektu RKS i że będziemy takich zawodników jak Adam mieć jeszcze więcej - powiedział z kolei prezes RKS.

Przypomnijmy, że Kszczot był jedynym polskim lekkoatletą, który wrócił ze Szwecji ze złotym medalem. Srebro wywalczyła tyczkarka Anna Rogowska, a brąz Katarzyna Broniatowska w biegu na 1500 m.