Porażki Piotrcovii i Piotrkowianina

Piłkarki ręczne z Piotrkowa przegrały w Szczecinie z Pogonią i zakończyły sezon zasadniczy na dziesiątym miejscu. Po porażce z Azotami Puławy z fazy play-off wypadł za to Piotrkowianin.
Faworytem meczu w Szczecinie były walczące o piąte miejsce gospodynie. Gdy po wyrównanym początku w ciągu niespełna kwadransa odskoczyły Piotrcovii na siedem bramek (17:10), wszystko przebiegało więc zgodnie z oczekiwaniami i wydawało się, że Pogoń zmierza po dwa pewne punkty. Od tej pory gra faworytek kompletnie się posypała, a dowodzone przez Joannę Wagę i Agatę Wypych piotrkowianki zaczęły zdobywać bramkę za bramką. Efekt? Już na początku drugiej połowy Piotrcovia wyszła na prowadzenie (22:21), a w 47. min powiększyła je już do sześciu bramek (31:25). W tym momencie zaczął się jednak kolejny nieoczekiwany zwrot. Podopieczne Henryka Rozmiarka do końca spotkania zdobyły już tylko dwa gole, co wykorzystały ambitnie walczące gospodynie, które decydujące o zwycięstwie trafienie zaliczyły na minutę przed końcem.

Piotrcovia zakończyła sezon zasadniczy z 14 punktami, co dało jej dziesiąte miejsce w tabeli. Teraz piłkarki ręczne czekają trzy tygodnie przerwy, po której rozpoczną walką o medale i utrzymanie. W tej drugiej grupie obok Piotrcovii znalazły się jeszcze Start Elbląg (18 punktów), Ruch Chorzów (14) i Sambor Tczew (6), który ma już tylko teoretyczne szanse na utrzymanie. Między pozostałymi trzema drużynami rozegra się walka o uniknięcie gry w barażach.

Pogoń - Piotrcovia 34:33 (20:19)

Piotrcovia: Jurkowska, Skura - Waga 8, Wypych 7, Szafnicka, Mielczewska po 5, Rol, Sobińska po 3, Cieślak 2, Krzysztoszek, Kopertowska.

Punkty na parkiecie rywala stracił także Piotrkowianin, który przegrał w Puławach z trzecimi w tabeli Azotami. Gospodarze szybko objęli kilkubramkową przewagę, którą utrzymywali przez całą pierwszą połowę. Gdy na początku drugiej wygrywali już 15:10, wydawało się, że mają mecz pod kontrolą. W ciągu kolejnych pięciu minut goście zdobyli jednak sześć bramek, samemu tracąc tylko jedną, i doprowadzili do remisu 16:16. Przestój Azotów nie trwał jednak długo - od wyniku 18:18 gospodarze zaliczyli cztery trafienia z rzędu i bezpieczną przewagę utrzymali już do końca.

Porażka z Azotami oraz wygrana Zagłębia Lubin z ostatnim w tabeli Czuwajem Przemyśl sprawiły, że Piotrkowianin spadł na dziewiąte miejsce w tabeli. By liczyć na załapanie się do fazy play-off i uniknięcie walki o utrzymanie, w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego musi zdobyć punkty w starciu z MMTS Kwidzyn i liczyć na to, że Zagłębie straci je w pojedynku z Powenem Zabrze.

Azoty - Piotrkowianin 28:24 (14:10)

Piotrkowianin: Ner, Wnuk, Procho - Woynowski, Trojanowski po 7, Titow 4, Pilitowski 2, Miszka, Różański, Matyjasik, Skalski po 1, Pożarek, Iskra.