Sport.pl

Koszykarki ŁKS Łódź znów zagrają w ekstraklasie?

- Niewykluczone, że powalczymy o dziką kartę w I lidze, a nawet o miejsce w ekstraklasie - przyznaje Andrzej Łuczak, prezes ŁKS Koszykówka Kobiet
W niedzielę podopieczne trenera Witolda Baka praktycznie zakończyły drugoligowy sezon. W turnieju półfinałowym w Brzegu przegrały wszystkie mecze grupowe i odpadły z dalszej rywalizacji o prawo gry w I lidze w nowych rozgrywkach. Działacze z al. Unii zapowiadają jednak, że są zainteresowani wykupieniem tzw. dzikiej karty i łodzianki w pierwszej lidze być może zagrają. - Rozważamy taką ewentualność - przyznaje Andrzej Łuczak, prezes sekcji. - W najbliższych dniach przyjrzymy się dokładnie budżetowi i wtedy podejmiemy ostateczną decyzję, czy stać nas na występy w pierwszej lidze. A być może nawet w ekstraklasie.

Łuczak przyznaje, że obecny sezon udowodnił, że nie potrzeba zbyt wielkiego budżetu, aby występować w ekstraklasie i co ważne, w niej się utrzymać. - Dlaczego mamy więc nie spróbować? - pyta retorycznie prezes.

Magnesem, który ma ściągnąć do Łodzi utalentowane zawodniczki, będzie Szkoła Mistrzostwa Sportowego będąca filią gdańskiej AWF, w której po wakacjach powstaną specjalne klasy koszykarskie. Jednym z wykładowców będzie Mirosław Trześniewski, koordynator w ŁKS KK.

Wiele dzieje się także w Widzewie. Koszykarki zakończyły na ósmym miejscu rozgrywki w ekstraklasie, ale działacze mają mnóstwo pracy po sezonie. Niedługo zostanie bowiem podpisana nową umowa o współpracy z drugoligowym Allesem Głowno, który nadal będzie filią łódzkiego klubu. Dotychczasowy sponsor drugoligowca, firma gorseciarska Alles, razem z Chili! Cosmetics mają ponoć przejąć na siebie zbudowanie silnego zespołu, w którym mają występować m.in. byłe ełkaesianki Katarzyna Kenig i Olga Urbanowicz oraz - po raz pierwszy w historii klubu - także zagraniczne koszykarki.

Więcej o: