Sport.pl

Żużel. Czy Orzeł Łódź zdemoluje Kolejarz Rawicz?

Żużlowcy Orla Łódź po raz pierwszy w sezonie wystąpią w roli faworyta. Rywalem będzie Kolejarz Rawicz, najsłabszy zespół w I lidze
Co prawda łodzianie rozegrali dopiero trzy mecze, ale Witold Skrzydleski, sponsor Orła, przyznaje, że jego drużyna będzie chciała już w pierwszej rundzie zapewnić sobie utrzymanie w lidze. W niedzielę podopieczni trenera Janusza Ślączki mają ogromną szansę na powiększenie dorobku punktowego. - Z kim mamy wygrać jak nie z ostatnim zespołem w tabeli - zastanawia się sponsor.

Do Ostrowa łodzianie wybiorą się bez Ronnie Jamrożego, ale z kolei z Danielem Pytlem. Powodem zmiany jest słaby występ tego pierwszego w eliminacjach mistrzostw Polski. - Jamroży zdobył trzy, a Pytel dziewięć punków, dlatego wygrał korespondencyjną walkę o miejsce w kadrze meczowej - tłumaczy Agnieszka Szafran, dyrektor Orła.

Oprócz Pytla w kadrze są także Peter Kildemand, Rory Schlein, Magnus Zetterstroem, Kenni Larsen i Marcin Bubel. Nie jest tajemnicą, że siła Orła w niedzielnym meczu (początek o godz. 15) będzie opierać się zagranicznych zawodnikach, a konkretnie na Kildemandzie, który bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie.

Tymczasem Kolejarz przed meczem z Orłem zakontraktował nowego zawodnika. To Janson Doyle, który pięć lat temu startował już w drużynie z Ostrowa. Australijczyk jeździe także w lidze brytyjskiej i duńskiej. W kadrze meczowej Kolejarza są również Ryan Fisher, Wiktor Gołubowskij, Witalij Biełousow, Mariusz Puszakowski i Bartosz Pietrykowski.

Więcej o: