Fundacja Realu Madryt przeszkoli bezrobotnych z Łodzi i regionu. I wyśle ich do stolicy Hiszpanii!

100 osób weźmie udział w szkoleniu dla bezrobotnych z Łodzi i okolic, które przeprowadzi Fundacja Realu Madryt. Jego uczestnicy nie tylko zdobędą nowe kwalifikacje, lecz także... wylecą do stolicy Hiszpanii, gdzie z bliska przyjrzą się pracy z dziećmi w czołowym klubie świata.
Real Madryt jest najbardziej utytułowanym i jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów piłkarskich na świecie. By wykorzystać jego potencjał, w 1997 r. założono fundację Realu. Działa ona w 67 krajach świata, w których założono już 209 szkółek socjalnych dla dzieci i młodzieży z problemami społecznymi. Dwie tego typu placówki działają też w Łodzi, w której w 2011 r. założono Fundację Rozwoju Edukacji i Sportu. To właśnie ona odpowiada za działanie fundacji Realu w Polsce. I to ona zaproponowała kurs szkoleń dla 100 bezrobotnych z Łodzi i aglomeracji łódzkiej.

Ich celem będzie uzyskanie uprawnień szkoleniowych na instruktora i trenera II klasy z piłki nożnej oraz koszykówki. W środę poznaliśmy szczegóły projektu. - Po otworzeniu dwóch szkółek socjalnych i zorganizowaniu dwóch edycji campów dla dzieci, przyszła pora na kolejny krok. Do realizacji naszych celów potrzebujemy bazy trenerów, stąd pomysł na przeprowadzenie szkoleń - tłumaczy Dominik Kropidłowski, prezes FREiS.

Jak będą one wyglądały? Szkolenia podzielono na pięć cykli, w ramach których uczestnicy będą mogli uzyskać legitymację instruktora sportu bądź trenera II klasy. - Osoby będą mogły szkolić się w zakresie piłki nożnej i koszykówki, a na koniec otrzymają ministerialny certyfikat potwierdzający ich umiejętności - opowiada Krzysztof Kaźmierczak, menedżer projektu z ramienia FREiS. - Część zajęć będą prowadzić trenerzy fundacji Realu. Wszyscy wyjadą też na pięć dni do Madrytu [pierwsza grupa w grudniu - przyp. red.], gdzie z bliska będą przyglądać się warsztatowi trenerskiemu tamtejszych instruktorów. Dzięki temu w praktyce zobaczą, jak z dziećmi i młodzieżą pracuje się na światowym poziomie. To coś wyjątkowego, bo Real i jego fundacja tworzą pewną zamkniętą organizację, która niechętnie dzieli się swoim know-how. Nam udało się jednak namówić Hiszpanów do współpracy, dzięki czemu ten projekt będzie naprawdę unikatowy.

O znaczeniu fundacji i jej misji opowiadała gościom zaproszona do Łodzi Roco Munoz Rufo, menedżerka projektu z ramienia Fundacji Realu. - Cieszę się, że bierzemy udział w programie, który zaktywizuje bezrobotne osoby w tym terenie. Niesienie pomocy to główny cel fundacji Realu Madryt. Mam nadzieję, że dzięki temu projektowi uda się spełnić marzenia kilku osób i że na nim nasza współpraca się nie zakończy - mówi Rufo.

Realizatorzy projektu podkreślają, że przejście innych szkoleń dających podobne uprawnienia kosztuje około 3 tys. zł. - U nas uczestnicy mogą wziąć w nich udział za darmo. Ponadto zapewnimy im wyżywienie w trakcie zajęć oraz zwrócimy koszty dojazdu - dodaje Kaźmierczak. Łączne koszty projektu wyniosą blisko 1,8 mln zł.

Osoby, które chcą wziąć udział w szkoleniach, muszą wypełnić odpowiedni formularz na stronie FREiS. Nie wszyscy zostaną jednak zakwalifikowani. Poza ograniczeniem szkoleń dla osób bezrobotnych i z aglomeracji łódzkiej, ważnym elementem będą też testy sprawnościowe. Dadzą one odpowiedź na to, czy potencjalni uczestnicy nadają się na instruktorów. - Nie oznacza to jednak, że dostaną się tylko byli wuefiści. Ten projekt otwarty jest dla każdego - zapewnia Kaźmierczak.