Jest przetarg na centrum sportu przy al. Unii. Do kiedy ma powstać hala? Jak miasto sprawdzi wiarygodność firm? [SZCZEGÓŁY]

Miasto ogłosiło przetarg na budowę hali i stadionu z jedną trybuną przy al. Unii. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, umowa ze zwycięzcą zostanie podpisana we wrześniu. Co jeszcze wiadomo o przetargu?
Według najnowszych ustaleń władze Łodzi chcą zbudować stadion miejski przy al. Piłsudskiego i centrum sportu przy al. Unii.

We wtorek UMŁ ogłosił przetarg na I etap tej drugiej inwestycji, czyli zaprojektowanie i budowę hali oraz boiska piłkarskiego z trybuną zachodnią. "Centrum Sportowego przy al. Unii 2 będą nam zazdrościć w całej Polsce. Atlas Arena, hala sportowa, pełnowymiarowe boiska treningowe dla młodzieży i w miarę kolejnych sukcesów - stadion piłkarski dla drużyny ŁKS. No i oczywiście korty tenisowe" - napisała na Facebooku po ogłoszeniu przetargu prezydent Hanna Zdanowska.

Z zamieszczonego na stronie UMŁ ogłoszenia wiadomo, że hala ma mieć 3001 miejsc, a trybuna stadionu - minimum 5700. Co jeszcze wiadomo o inwestycji?

Płynność finansowa

Na uwagę zwraca nowy punkt zawarty w przetargu. Po bankructwie Budusa Katowice i upadku pierwszej inwestycji przy al. Unii miasto nie chce ponownie przeżywać podobnej historii. Z tego powodu bardzo dokładnie zamierza sprawdzić sytuację finansową przyszłego wykonawcy. Oprócz wykazania odpowiedniego przychodu i posiadanych pieniędzy (bądź zdolności kredytowej) musi przede wszystkim mieć wystarczająco wysoką płynność finansowa. - Będzie to świadczyć nie tylko o tym, że wykonawca ma wolne środki, ale tak nimi operuje, że nie traci płynności finansowej - tłumaczy Małgorzata Belta, dyrektor biura ds. inwestycji.

Co ciekawe, to właśnie z tego powodu przetarg rozpisano tydzień później, niż początkowo zapewniano. Magistrat musiał bowiem poczekać na odpowiedź z Głównego Urzędu Statystycznego, do którego firmy nadsyłają raporty m.in. o swojej sytuacji finansowej.

Zaprojektuj

Władze Łodzi deklarowały, że obiekty przy al. Unii będą budowane według posiadanych już projektów. Dlaczego w takim razie ogłoszony przetarg obejmuje nie tylko ich budowę, lecz także zaprojektowanie? - Mamy projekty budowlane, ale zwycięzca będzie musiał sporządzić jeszcze projekty wykonawcze - tłumaczy Belta. - Poza tym, jak wiadomo, zmienia się zagospodarowanie terenu, gdyż na początku będzie budowany stadion z jedną trybuną. W związku z tym wykonawca będzie musiał uzyskać tzw. pozwolenia zamienne i podzielić wcześniejszy projekt na etapy.

Hala

W przetargu napisano, że jego zwycięzca będzie miał 16 miesięcy na zrealizowanie inwestycji. Pojawiły się głosy, że termin ten obejmuje zarówno stadion, jak i halę. I w związku z tym trzytysięczny obiekt, który miał powstać przed mistrzostwami świata siatkarzy, zostanie zbudowany później. Tak jednak nie jest. Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami miasto dalej oczekuje postawienia hali na MŚ. Wykonawca będzie musiał ją zbudować i oddać do użytku do 30 sierpnia.

Dlaczego informacja o tym nie znalazła się w ogłoszeniu? Bo było ono wypełniane komputerowo i w związku z tym można było podać tylko jedną datę. Konkretne wymogi dotyczące terminów oraz szczegóły inwestycji zostaną opublikowane za kilka dni. A dokładnie wtedy, gdy ogłoszenie o przetargu pojawi się w odpowiednich biuletynach Unii Europejskiej.

Rozstrzygnięcie

Wiadomo, że chętni mogą zgłaszać swoje oferty do 23 lipca. Kiedy jednak poznamy zwycięzcę przetargu? 100-procentowej pewności mieć nie można. To będzie zależeć m.in. od tego, ile firm zgłosi się do przetargu. Możliwe jest także nadesłanie wielu pytań od potencjalnych chętnych i wprowadzenia drobnych zmian w ogłoszeniu. Trzeba również pamiętać o ewentualnych odwołaniach. - Zazwyczaj procedury przy tego typu inwestycjach trwają ok. trzech miesięcy - mówi Belta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, podpisania umowy można spodziewać się we wrześniu.