Piłkarze Pelikana Łowicz nie zdobędą Pucharu Polski. Przegrali z Arką Gdynia

Nie było cudu w Łowiczu. Pelikan przegrał z Arką Gdynia i odpadł z Pucharu Polski
Trudno marzyć o wygranej, skoro nie zdobywa się bramek. Już w ósmej minucie łowiczanie byli blisko objęcia prowadzenia, ale po strzale Mariusza Soleckiego piłka odbiła się od poprzeczki. Podopieczni trenera Grzegorza Wesołowskiego lepszej jeszcze okazji nie wykorzystali w 48. minucie, bo z rzutu karnego nie spudłował Mykoła Dremluk. Jego strzał z 11 metrów obronił Michał Szromnik.

Pierwszoligowcy nie mieli problemów ze skutecznością. Najpierw Brazylijczyk Marcus da Silva, a następnie Mateusz Szwoch pokonali Adriana Olszewskiego, byłego bramkarza ŁKS. W ostatnich minutach emocje sięgnęły zenitu, bo w 88. min Adrian Świątek, były napastnik ŁKS, którego Pelikan pozyskał latem, strzelił kontaktowego gola. Gospodarzom nie udało się doprowadzić do dogrywki i Pelikan odpadł.

Pelikan Łowicz - Arka Gdynia 1:2 (0:0)

Gole: Świątek (88.) - da Silva (65.), Szwoch (74.)

Sędziował: Sebastian Załęski (Ostrołęka)

Pelikan: Olszewski - Gołuch (59. Kowalczyk), Brodecki, Dremluk, Ceglarz - Wyszogrodzki (81. Golański), Koman, Pomianowski, Adamczyk (78. Kosiorek) - Solecki, Świątek.

Arka: Szromnik - Kubowicz, Marcjanik, Sobieraj Ż, Tomasik Ż - Szulc (62. da Silva), Gałecki (62. Aleksander), Rzuchowski (62. Jarzębowski), Radzewicz - Szwoch Ż, Jamróz.

W środę o godz. 17 na stadionie w Tomaszowie miejscowa Lechia zagra z GKS Tychy w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Rywal to szósta drużyna poprzedniego sezonu w I lidze. Wcześniej podopieczni trenera Aleksandra Majicia wyeliminowali z finale wojewódzkim rezerwy GKS Bełchatów, a następnie MKS Kluczbork i Chrobrego Głogów

Więcej o: