Miasto rozpisze nowe przetargi na stadion i halę. Co z tego może wyniknąć? [SZCZEGÓŁY]

Władze Łodzi unieważniły przetarg na budowę Centrum Sportu przy al. Unii. Zapowiedziały rozpisanie nowych - najpierw na stadion z trybuną, a następnie na halę.
W poniedziałek minął termin składania ofert na budowę Centrum Sportu. Miasto chciało postawić mała halę oraz stadion z jedną trybuną. Do magistratu wpłynęły jednak tylko dwie oferty, dużo wyższe niż zaplanowany budżet. Władze Łodzi chciały przeznaczyć na ten cel 126 mln zł, podczas gdy konsorcjum Warbud SA ze studiem projektowym Anny Kasprzyk zażyczyło sobie 187 mln zł, a firma Mosty Łódź - 201 mln zł.

Magistrat mógł więc albo zwiększyć wydatki na inwestycję, albo unieważnić przetarg. Już dzień po otwarciu ofert zdecydował się na to drugie rozwiązanie. - Wybór tańszej oferty wiązałby się z koniecznością znalezienia w budżecie miasta dodatkowych 61 mln zł. Kierując się rachunkiem ekonomicznym oraz troską o realizację innych ważnych dla łodzian inwestycji, pani prezydent Hanna Zdanowska zadecydowała o unieważnieniu przetargu - napisał w komunikacie prasowym Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydent.

Dodał, że najbardziej zaskakująca jest wycena budowy hali. Według firm miałoby to kosztować około 75 mln zł, podczas gdy wcześniej szacowana kwota wynosiła około 48-50 mln zł. Ale nawet gdyby cena hali była zgodna z początkowymi wyliczeniami, to i tak nic by to nie zmieniło. Do budowy samego stadionu wciąż trzeba byłoby bowiem dołożyć około 36 mln zł. Co dalej? - Unieważniony przetarg zostanie podzielony na kilka odrębnych części. W najbliższym możliwym terminie zostanie ogłoszony przetarg na budowę trybuny wraz z infrastrukturą. Osobny zaś na budowę hali - informuje Masłowski. Przed podjęciem decyzji prezydent przeprowadziła rozmowę z szefami Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Z ich strony padło zapewnienie, że organizacja mistrzostw świata (w 2014 r. - red.) nie jest zagrożona. Na czas trwania turnieju zostanie zbudowana tymczasowa hala, w której będą trenować siatkarze.

Warto jednak zwrócić uwagę, że wcześniej miasto taką możliwość odrzucało. - Nie pozwala na to plan zagospodarowania przestrzennego - przekonywali wiceprezydent Marek Cieślak i Luiza Staszczak-Gąsiorek, dyrektora departamentu sportu.

Więcej o Centrum Sportu na Realiście - blogu Szymona Bujalskiego.