Siatkarki ŁKS w sobotę pożegnają się z halą przy al. Unii

To będzie ostatnia szansa, by zobaczyć drugoligowe siatkarki ŁKS w legendarnej hali pod trybuną stadionu. Podopieczne trenera Michała Cichego w sobotę zmierzą się z Jedynką Łomża i są bezapelacyjnymi faworytkami spotkania
Od najbliższej niedzieli wszystkie grupy młodzieżowe oraz drugoligowe siatkarki ŁKS będą trenowały oraz rozgrywały swoje spotkania w hali MOSiR przy ul. Skorupki 21. - W czwartek po zatwierdzeniu hali do gry przez przedstawiciela Łódzkiego Związku Piłki Siatkowej i PZPS podpisana została umowa pomiędzy MOSiR i naszym stowarzyszeniem - informuje Bartosz Wencław, członek zarządu klubu.

Hala przy al. Unii ma bogatą historię. To właśnie tam siatkarki ŁKS świętowały największe sukcesy klubowe jeszcze w latach 80. pod wodzą trenera Jerzego Matlaka. Zdobyły w niej także mistrzostwo Polski. Przez lata hala nie była jednak remontowana, a jej stan z roku na rok był coraz gorszy. - Miejmy nadzieję, że w nowym obiekcie stworzymy jeszcze lepszą bazę treningową i w Łodzi będziemy mieli siatkarski ośrodek z prawdziwego zdarzenia - mówi Krzysztof Świta, trener koordynator grup młodzieżowych ŁKS.

Łodzianki w sobotę pożegnają się z halą meczem z Jedynką Łomża. ŁKS jest zdecydowanym faworytem spotkania zważywszy na fakt, że rywalki do tej pory w sześciu kolejkach zdobyły zaledwie trzy punkty. Podopieczne Cichego są natomiast wiceliderkami II ligi. - Mamy nadzieję, że pożegnanie ze stara halą będzie zwycięskie - dodaje Wencław.

Początek spotkania o godz. 18. Wstęp wolny.