Łódzkie kluby jednym głosem. Zwróciły się do prezydent i radnych o zwiększenie pieniędzy na sport

Przedstawiciele pięciu łódzkich drużyn wręczyli prezydent miasta Hannie Zdanowskiej i radnym list z prośbą o zwiększenie wydatków na dotacje dla klubów sportowych. ?Według nas takie działanie negatywnie wpłynie na funkcjonowanie łódzkiego sportu oraz promocję miasta? - czytamy w piśmie
Oto pełna treść listu, który wystosowali do prezydent przedstawiciele Widzewa (piłka nożna i koszykówka), żużlowego Orła Łódź, oraz Budowlanych Łódź (siatkówka i rugby). Oprócz Zdanowskiej, pismo zostało wysłane do Mariusza Bogacza (przewodniczącego Komisji Sportu i Rekreacji) oraz Joanny Kopcińskiej (przewodnicząca Rady Miejskiej):

"Z niepokojem przyjęliśmy informację o planowanych zmianach w budżecie dotyczących zmniejszenia i tak małego wsparcia finansowego Miasta Łodzi dla klubów sportowych. Według nas takie działanie negatywnie wpłynie na funkcjonowanie łódzkiego sportu oraz promocję miasta. Zmniejszenie funduszy na rozwój sportu nie tylko zahamuje wszelkie inicjatywy, ale także ograniczy możliwość skutecznej rywalizacji z drużynami, które w dużym stopniu wspierane są i finansowane przez inne miasta zarówno poprzez dotacje, jak i poprzez inwestycje w infrastrukturę stadionową. Rozumiemy trudną sytuację budżetową, ale nie rozumiemy ograniczania wydatków na najtańszą formę skutecznej i ponadregionalnej promocji miasta, budowania dumy mieszkańców, promowania zdrowego trybu życia i aktywności życiowej wszystkich łodzian.

Dla każdego miasta sport to wizytówka i znakomita forma promocji. Aby tak się stało, miasto nie może ograniczać rozwoju klubów sportowych, a wręcz powinno wspierać rozwój tych najlepszych. To przy nich działają akademie, a także to one aktywizują młodzież do uprawiania sportu. Niestety, nie starcza już środków na aktywowanie osób bezrobotnych i wykluczonych. Zmniejszenie budżetu dodatkowo odbije się negatywnie na całym środowisku i spowoduje coraz mniejsze zaangażowanie klubów w aktywowanie mieszkańców. Jednocześnie i ostatecznie takie działanie zamknie drogę do sportowej rywalizacji z klubami z innych miast. Już teraz wśród Polaków interesujących się sportem coraz częściej słychać drwiny i podśmiewanie się z Łodzi, co rodzi wzrost frustracji wśród dużej części mieszkańców naszego miasta.

Mimo, iż w ostatnich latach miasto poprawiło infrastrukturę, to wciąż jest ona niewystarczająca, by na tle miast, które od lat rozumiejąc potrzeby swoich mieszkańców inwestują w sport Łódź nie była Kopciuszkiem na mapie sportowej Polski. W Łodzi powstała nowoczesna hala, ale tak duże miasto potrzebuje również zarówno nowoczesnego stadionu piłkarskiego, żużlowego, a także boiska, na którym swoje mecze mogliby rozgrywać rugbiści. Zdajemy sobie sprawę, że miasto ma w planach budowę kolejnych obiektów. Ale brak wsparcia klubów w okresie powstawania tych obiektów, kiedy konkurenci są wspierani przez swoje miasta i większość już dysponuje nowoczesną infrastrukturą, może spowodować, że nowe łódzkie obiekty nie przyniosą miastu spodziewanej promocji.

Dlatego zwracamy się do Pani Prezydent oraz Radnych o wniesienie poprawki uwzględniającej pozostawienie budżetu sportu na co najmniej takim samym poziomie jak w roku 2013 oraz o złożenie jasnej deklaracji ze strony władz miasta o chęci wspierania rozwoju sportu w mieście Łodzi".

Przypomnijmy, że w środę odbędzie się głosowanie w sprawie budżetu miasta na 2014 r. W jego projekcie wydatki na dotacje zostały zmniejszone z 3,5 do 2,8 mln zł. W 2010 r. wynosiły z kolei 5,7 mln zł