Przy al. Unii burzą stadion i halę [ZDJĘCIA]

Przy al. Unii pełną parą idzie budowa nowego centrum sportu z nowoczesną trybuną dla 5 tys. widzów. Do tej pory wykonano już ponad połowę prac rozbiórkowych.
Chociaż "budowa" to chyba złe słowo, bo póki co generalny wykonawca - firma Mirbud ze Skierniewic - burzy stary obiekt. - Trybuna północna została praktycznie rozebrana, a południowa zniknie do końca stycznia - przyznaje Marek Szymanowicz, kierownik robót. - Demontaż trybuny żelbetowej, pod którą znajdowała się hala sportowa, zostanie zakończony do połowy lutego.

Następnym etapem prac będzie wyrównanie terenu od strony Atlas Areny. Wtedy rozpoczną się wykopy pod nową trybunę zachodnią, właśnie tę, która pomieści ponad 5 tys. widzów.

Na razie piłkarze ŁKS mogą jeszcze korzystać z boiska ze sztuczną murawą, ale gdy na placu budowy pojawią się dźwigi, zostanie wyłączone z użytkowania. Według Szymanowicza prace przy wykopach pod nową trybunę mogą potrwać nawet do połowy marca. Ełkaesiacy będą więc musieli trenować na innym obiekcie. Niewykluczone, że będzie to stadion przy ul. Milionowej. Dopiero w kwietniu do użytku zostanie oddany nowy ośrodek treningowy przy ul. Minerskiej.

W przedostatni weekend marca rusza runda rewanżowa rozgrywek IV ligi. Drużyna z al. Unii zacznie ją u siebie. Najpierw 22 lub 23 marca zagra z Jutrzenką Wartą, a tydzień później z KS Paradyż. W biurze budowy zapewniają, że wykonawca zdąży z pracami i piłkarze ŁKS będą mogli grać przy al. Unii. - Mam zapewnienie kierownika projektu, że na początku marca teren po trybunie betonowej i południowej zostanie zniwelowany, a na miejscu tej pierwszej zostanie ustawiona trybuna przenośna, do tej pory stojąca pod zegarem, którego zresztą też już nie ma - mówi Szymanowicz. I dodaje, że na początku lutego przy al. Unii staną kontenery, które będą służyły za szatnie. Korzystać z nich będą piłkarze, sędziowie i służby medyczne w czasie spotkań ligowych. - Wszystkie prace przebiegają zgodnie z harmonogramem - kończy Szymanowicz.