Budowlani Łódź. Poznaliśmy wzmocnienia z Fidżi. To...

Filimoni Seru i Pio Vakavosaki - to dwójka rugbistów z Fidżi, którzy mają pomóc Master Pharm Budowlanym w walce o złoty medal mistrzostw Polski.
Od ponad miesiąca wiadomo było, że Budowlani są zainteresowani pozyskaniem dwóch graczy z Fidżi. Choć procedury związane z ich pozyskaniem zakończyły się w ubiegłym tygodniu, w klubie wciąż nie chciano ujawnić nazwisk. Poznaliśmy je dopiero w czwartek, na specjalnej konferencji przed rundą wiosenną, zorganizowanej w restauracji Bierhalle, która została nowym partnerem Budowlanych. I tak nowymi zawodnikami łódzkiego zespołu zostali 24-letni Filimoni Seru i rok starszy Pio Vakavosaki.

Obaj zawodnicy mają ponad 190 cm wzrostu i ważą ponad 100 kg. Tego drugiego udało się pozyskać dzięki nawiązaniu kontaktów z jednym z menedżerów reprezentacji Fidżi. Vakavosaki może grać w II bądź III linii młyna, a Seru zarówno w młynie, jak i na ofensywnych pozycjach. - Jest to możliwe zarówno dzięki jego warunkom fizycznym i bardzo dobrej motoryce, jak i bardzo dobrej grze ręką. Po prostu złapie każdą piłkę, którą się do niego rzuci - mówi Jarosław Bator, trener Budowlanych.

Jak opowiada Bator, w ubiegłym roku Seru został wybrany za najlepszego zawodnika prestiżowego campu, w którym wzięło udział 300 rugbistów. - Z kolei Pio do 18. roku życia uczył się rugby w jednej z najlepszych akademii na świecie w Nowej Zelandii. Grał w niej także przez ostatnie dwa lata - dodaje szkoleniowiec. Jego zdaniem obaj rugbiści będą wyróżniającymi zawodnikami nie tylko w Budowlanych, ale i całej lidze. - Liczymy, że pomogą nam w walce o złoto, bo taki jest nasz cel - dodaje.

Przylot Vakavosakiego i Seru spodziewany jest w połowie kwietnia. - Musimy załatwić wszystkie sprawy proceduralne, jak chociażby załatwienie wiz. By je otrzymać, musieliśmy zaangażować w pomoc konsulat w Australii. To najlepiej pokazuje, że nie są to takie łatwy sprawy. Liczymy jednak, że obaj będą do naszej dyspozycji na pierwszy mecz Budowlanych w Łodzi - dodaje Krzysztof Serafin, prezes Budowlanych.

W klubie podkreślają, że pozyskanie tak dobrych zawodników nie byłoby możliwe bez wsparcia oraz zaangażowania Jacka Franasika, prezesa zarządu Master Pharm, sponsora tytularnego Budowlanych

Więcej o: