II liga. Pelikan Łowicz remisuje w Limanowej

Piłkarze Pelikana Łowicz zremisowali trzecie spotkanie wiosną. Ich sytuacja w tabeli nadal nie jest jednak dobra.
Podopieczni trenera Macieja Bartoszaka, którzy bronią się przed degradacją, musieli wygrać z Limanovią. Pierwsze dwa gole zdobyli jednak gospodarze. Najpierw w 32. minucie zagranie Pawła Pyciaka w pole karne wykorzystał Arkadiusz Serafin, a w 74. minucie duet Pyciak - Serafin skopiowali wyczyn z 32. minuty. Goście w 55. minucie mogli zdobyć nawet gola, ale Adrian Świątek nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Trener Pelikana Bartoszek nie mógł pogodzić się z decyzjami sędziego, dlatego został wyrzucony z ławki rezerwowych za protesty wobec arbitra. Nie miało to jednak większego znaczenia, bo bez niego najpierw w 86. minucie Świątek zdobył kontaktowego gola, a w 90. minucie uratował remis i chyba posadę trenerowi. Po 27 kolejkach Pelikan zajmuje 10. miejsce w tabeli.

Limanovia - Pelikan Łowicz 2:2 (1:0)

Gole: Serafin (32, 74.) - Świątek (86, 90.)

Limanovia: Bomba - Majcher, Kulewicz, Garzeł, Niechciał - Serafin, Czajka (53. Komorek), Skiba (70. Downar-Zapolski), Pyciak - Pietras, Dziadzio.

Pelikan: Olszewski - Kowalczyk, Brodecki, Dremluk, Wyszogrodzki (46. Kosiorek) - Pomianowski, Bojańczyk, Gamla, Golański (51. Nowak) - Świątek, Adamczyk.