Master Pharm Budowlanych Łódź rozgromili imiennika z Lublina

Wiosną rugbiści Master Pharm Budowlanych Łódź u siebie jeszcze nie przegrali w lidze. W niedzielę rozbili imiennika z Lublina
Mecz rozgrywany był przy prawie 30-stopniowym upale. Wprawdzie łodzianie zagrali bez Piotra Karpińskiego II, Adriana Ignaczaka, Pawła Grabskiego, Tomasza Kozakiewicza i Meraba Gabuni, który zmienia klub we Francji, ale przez całe spotkanie mieli zdecydowaną przewagę.

Mecz rozpoczął się od przyłożenia Piotra Karpińskiego już w pierwszej akcji. Podwyższył Sebastian Łuczak i gospodarze po 120 sekundach prowadzili 7:0, a po 30 minutach wygrywali 28:0, mając na koncie już cztery przyłożenia, które premiowane są bonusem w tabeli.

Po zmianie stron grano wedle scenariusza z pierwszej części, czyli na połowie drużyny z Lublina. Mimo upału gra była nawet dość szybka, a oprócz Łuczaka, który czasami jednak grał zbyt egoistycznie, bardzo poprawne spisał się Filimini Camaitovu.

Po zejściu z boiska Łuczaka, etatowego kopacza, jego rolę przejął na boisku Maciej Orłowski, który nie wykorzystywał jednak jednej okazji do podwyższeń. - Popełniliśmy trochę za dużo błędów, aby zwycięstwo było trzycyfrowe, ale naszym celem nie była rekordowa wygrana - ocenił spotkanie trener Jarosław Bator. Szkoleniowiec nie chciał potwierdzić, ale spotkanie miało wykreować zmiennika dla lidera pierwszej linii młyna Adriana Ignaczaka, u którego stwierdzono stosowanie niedozwolonych środków farmakologicznych. Nieoficjalnie można usłyszeć, ze w klubie czekają teraz na wynik próbki B, która albo potwierdzi, albo oczyści zawodnika z zarzutów.

Master Pharm Budowlani Łódź - Budowlani Lublin 89:0 (49:0)

Master Pharm Budowlani: Kubus, Kujawa, Mchedlidze 5, Vakavosaki, Karpiński 5, Camaitovu 5, Justyński, Mirosz 5, Zórawski, Gomulak 5, Krześniak, Dułka 10, Kaniowski, Grabowski, Łuczak 33 oraz Liedel, Pędziwiatr 10, Piotr Karpiński I, Kowalewski, Wilczyński, Similski, Orlowski 11.

Więcej o: