Wielka niedziela polskiej siatkówki plażowej. MŚ do lat 23 i srebrny medal Grand Slam

Bardzo dobrze spisali się polscy siatkarze plażowi na turniejach, które zakończyły się w minioną niedzielę. Maciej Kosiak i Maciej Rudol zdobyli mistrzostwo świata do lat 23, a Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel wywalczyli srebrny medal zawodów Grand Slam
W Mysłowicach mistrzostwa świata do lat 23 odbywały się już po raz drugi. W ubiegłym roku triumfowali Piotr Kantor i Bartosz Łosiak, jednak w tym nie mogli obronić tytułu. Wszystko za sprawą kontuzji blokującego pary, który nie zdążył z rehabilitacją do czasu rozpoczęcia turnieju. Łosiak zagrał więc z Michałem Brylem i wspólnie zajęli piąte miejsce.

Okazało się, że złote medale zostały jednak w Polsce. Wywalczyła je inna nasza para, Maciejowie Kosiak i Rudol. W finale nasi siatkarze pokonali norweski duet Mol/Tvinde 2:1. Warto wspomnieć, że w śląskich zawodach występowali inni zawodnicy trenujący na co dzień na obiektach łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, czyli Dawid Popek/Kacper Kujawiak (17. miejsce), Katarzyna Kociołek/Dorota Strąg (17. miejsce), Natalia Gruszczyńska/Maria Włoch (31. miejsce) oraz Jagoda Gruszczyńska/Karolina Baran (9. miejsce).

Z kolei w Moskwie rozegrany został kolejny turniej z cyklu Grand Slam. Tam pojechali Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel, Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz oraz Kinga Kołosińska/Monika Brzostek. Trzeba przyznać, że turniej był bardzo udany dla naszych duetów. Kołosińska i Brzostek wywalczyły piąte miejsce (najwyższe w karierze, jeśli chodzi o zawody Grand Slam), a Kądzioła i Szałankiewicz uplasowali się na dziewiątej lokacie. Świetnie zagrali Fijałek i Prudel, którzy w wielkim finale zmierzyli się z parą gospodarzy Semenow/Krasilnikow. Niestety, ulegli Rosjanom 0:2, jednak drugie miejsce w tak dużym turnieju to ogromny sukces Polaków.

Teraz naszych siatkarzy czekają zawody Grand Slam w Berlinie (17-22 czerwca).

Więcej o: