Sport.pl

Brazylijski sukces łodzian. Flying Dragons trzeci na nieoficjalnych mistrzostwach świata w minifutbolu

Stworzona z łódzkich zawodników drużyna Flying Dragons zajęła trzecie miejsce w nieoficjalnych mistrzostwach świata w minifutbolu. W turnieju, w którym zagrało 18 reprezentacji, Polacy zajęli trzecie miejsce.
Flying Dragons występują w lidze minifutbolu, czyli 6-osobowej odmianie piłki nożnej. W ostatnim czasie są na prawdziwej fali wznoszącej, co zaowocowało wygraną w ogólnopolskim turnieju KIA Champ Into the Arena w Warszawie. Główną nagrodą za sięgnięcie po trofeum był wyjazd do Brazylii. Podczas wizyty w kraju kawy "Smoki" jako mistrz Polski reprezentowały nasz kraj w nieoficjalnych mistrzostwach świata minifutbolu. W turnieju udział wzięły również reprezentacje 17 innych państw, które podobnie jak Flying Dragons zdobyły mistrzostwo w swoich krajach.

Polacy trafili do grupy śmierci wraz z gospodarzami - Brazylią, Włochami, Ekwadorem i Chinami. Zadanie było bardzo trudne zważywszy na to, że jedynie zwycięzca grup awansował do dalszej rundy. Fazę grupową zawodnicy z Łodzi przeszli jednak jak burza. W pierwszym meczu bez większych problemów ograli Włochów 6:3. W drugim meczu wyzwanie było dużo trudniejsze, gdyż Brazylia to nie tylko gospodarz, ale i zwycięzca poprzedniego turnieju organizowanego przez KIA. Mimo prowadzenia 3:0 do przerwy w końcówce był remis 3:3. Ostatecznie to jednak reprezentanci Polski wyszli zwycięsko z tej rywalizacji, zdobywając decydującego gola w ostatnich minutach. Kadra Chin nie była w stanie powstrzymać rozpędzonych Polaków, ponosząc wysoką porażkę 1:8. W ostatnim decydującym meczu w grupie rywalem łodzian była doskonale wyszkolona technicznie drużyna Ekwadoru. Mimo to łodzianie wygrali 7:0. Komplet zwycięstw zapewnił awans z grupy i grę w półfinale.

Tam na drodze do finału stanęła reprezentacja Jordanii. Jak się okazało, nazwa "reprezentacja" miała tu dosłowne znaczenie, gdyż zawodnicy z Jordanii to na co dzień reprezentanci tego kraju w futsalu. Jak trudny był to rywal, niech świadczy fakt, że kadra Jordanii w piłce halowej zajmuje na chwilę obecną 63. miejsce w światowym rankingu.

Brazylijski klimat zdecydowanie bardziej dał się we znaki łodzianom niż przyzwyczajonym do upałów graczom z Bliskiego Wschodu. Zmęczenie oraz skurcze wzięły górę. Mimo przewagi Jordanii ambitni Polacy nie odpuszczali, ale brak sił i doskonałe umiejętności przeciwników wzięły górę w ostatnich pięciu minutach, w których strzelili trzy bramki. Polacy przegrali z późniejszym triumfatorem, bo w finale Jordania wygrała z Malezją 9:2. Mistrzostwa rozgrywane były w systemie znanym z mistrzostw Europy, czyli bez meczu o trzecie miejsce. W ten oto sposób Polska zajęła je ex aequo z Francją.

W turnieju wystąpili bramkarz Damian Biernacki oraz zawodnicy z pola Rafał Chorąży, Janek Rojek, Alan Nowak, Witek Kurzawa.

W najbliższym czasie Flying Dragons wraz z sześcioma innymi przedstawicielami Łodzi wystąpią w Półfinałach Mistrzostw Polski ligi NIKE Playarena i bardzo możliwe, że Łódź świętować będzie kolejne sukcesy.

Skomentuj:
Brazylijski sukces łodzian. Flying Dragons trzeci na nieoficjalnych mistrzostwach świata w minifutbolu
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX