Eurobasket znów zawita do Łodzi? To prawdopodobne

Łódź ma szansę na ponowną organizację Eurobasketu. I to już za rok. Łódź jest gotowa. Reszta zależy od koszykarzy i działaczy
KOSZYKÓWKA. Eurobasket 2015, czyli mistrzostwa Europy koszykarzy, pierwotnie miał odbyć się na Ukrainie. Z powodu sytuacji w tym kraju nasi wschodni sąsiedzi zrezygnowali jednak z organizacji największej imprezy koszykarskiej na Starym Kontynencie. FIBA (Międzynarodowa Federacja Koszykówki) szuka więc państw, które przejmą turniej. Polska jest jednym z trzynastu krajów kandydatów, które się zgłosiły. I ma szansę.

Po pierwsze, mistrzostwa zostaną rozegrane prawdopodobnie w kilku państwach. Po drugie, organizowaliśmy już Eurobasket w 2009 roku, a po trzecie - mamy nowoczesne hale. Od tamtej pory powstały Ergo Arena na granicy Sopotu z Gdańskiem i Kraków Arena. Polski Związek Koszykówki chciałby, aby grupowe mecze Polaków rozgrywane były w Łodzi lub Gdańsku, a faza finałowa w Krakowie. I z taką propozycją wystąpił do FIBA.

W tym tygodniu delegaci światowej federacji wizytują wspomniane obiekty. - My gościliśmy ich w poniedziałek - mówi Krzysztof Maciaszczyk, szef Atlas Areny. - Ich wszystkie odczucia były pozytywne. Za naszą halą przemawia to, że Łódź leży w centrum kraju. Mamy też doświadczenie z poprzedniego Eurobasketu oraz z mistrzostw Europy siatkarek. Nasi goście naprawdę wyjechali z Łodzi zachwyceni. Dostałem nawet pismo z Polskiego Związku Koszykówki z gratulacjami.

Według Maciaszczyka najbardziej prawdopodobne jest rozegranie meczów polskiej grupy w Polsce, a finał Eurobasketu miałby odbyć się w Paryżu. - Francuzi są bardzo zdeterminowani, by organizować mistrzostwa - mówi szef Atlas Areny. - Tym bardziej że w tym roku będą żegnać Tony'ego Parkera, najbardziej utytułowanego koszykarza w historii Francji.

I dodaje: - Robimy jednak wszystko, by przyjąć koszykarzy u siebie. Wspaniale byłoby jeszcze raz organizować ten wielki turniej. Co prawda w terminie Eurobasketu 2015 mamy organizować inną imprezę, ale z podpisaniem umowy jeszcze się wstrzymuję. No i do dogadania są jeszcze wszystkie kwestie finansowe.

Tak naprawdę to pierwszy krok muszą zrobić polscy koszykarze. Podopieczni trenera Mike'a Taylora muszą przede wszystkim zakwalifikować się do mistrzostw.

Dlaczego więc PZKosz stara się o organizację mistrzostw już teraz? - Eliminacje kończą się pod koniec sierpnia i wtedy musi być już znany gospodarz turnieju. Dlatego już teraz wizytowane są hale - tłumaczy Maciaszczyk.