Eurobasket 2015 nie dla Polski i nie dla łódzkiej Atlas Areny

Polacy wykonali niemal wszystkie kroki, by uzyskać organizację fazy grupowej mistrzostw Europy w koszykówce w 2015 roku. Międzynarodowa Federacja Koszykówki nie skusiła się jednak na propozycję PZKosz
Gdyby Eurobasket odbywał się w Polsce, na 99 proc. najlepsi koszykarze Europy przyjechaliby do Atlas Areny. Na przełomie lipca i sierpnia przedstawiciele FIBA (Międzynarodowa Federacja Koszykówki) wizytowali kilka hal w kraju i łódzki obiekt przypadł im do gustu. - Organizowaliśmy już imprezy mistrzowskie, także Eurobasket. To był nasz as w rękawie - mówił wówczas Krzysztof Maciaszczyk, szef Atlas Areny. - Wszystkim bardzo spodobało się w Łodzi i jeśli FIBA wybierze Polskę jako organizatora, mamy ogromne szanse, by gościć koszykarzy w naszym mieście.

Warunkiem był jednak awans polskich koszykarzy do turnieju. Ci także wywiązali się ze swojej roli i pokonali w kwalifikacjach Austriaków, Niemców oraz Luksemburg. - Pozostaje więc czekać na decyzję FIBA, a organizatorów poznamy 8 września. Jeśli będzie to Polska, to najprawdopodobniej też Atlas Arena - mówił nam Michał Pacuda, rzecznik PZKosz.

W poniedziałek w Madrycie odbyło się nadzwyczajne zgromadzenie przedstawicieli FIBA, ale nie przekazali dobrych informacji dla polskich kibiców. Ostatecznie mecze fazy grupowej odbędą się w Chorwacji, Francji, Niemczech oraz na Łotwie. Z kolei spotkania fazy finałowej rozegrane zostaną we francuskiej Lille Arena. To był jedyny kandydat, bowiem Polacy wycofali się z organizacji zawodów w Kraków Arenie, podobnie jak Chorwaci. Chcieli nawiązać koalicję z Francuzami, nie konkurować z nimi i zająć się jedynie fazą grupową z udziałem biało-czerwonych. - Zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze. Byliśmy blisko, ale ostatecznie zwyciężyła koncepcja państw, które dawno nie miały tak dużego wydarzenia w koszykówce, a my przecież organizowaliśmy męski EuroBasket w 2009 roku i żeński dwa lata później. Dobrze byłoby teraz trafić do grupy z Niemcami i pokonać ich tak, jak zrobiliśmy to w kwalifikacjach. Wszystko wskazuje na to, że mecze będą w Berlinie, więc Polscy kibice nie mieliby daleko, aby dopingować biało-czerwonych - mówi prezes Polskiego Związku Koszykówki Grzegorz Bachański.

Warto przypomnieć, że pierwotnie Eurobasket 2015 miał odbyć się na Ukrainie, jednak ze względu na sytuację polityczną tamtejszy związek wycofał swoją ofertę. Po az pierwszy zawody odbędą się więc w różnych państwach.

Eurobasket odbędzie się w dniach 5-20 września.