Sport.pl

Orzeł Łódź. Witold Skrzydlewski o ataku kiboli, zastraszaniu przez MOSiR i play-offach

Witold Skrzydlewski oferuje pomoc pobitym kibicom Marmy i po raz kolejny wytacza ciężkie działa przeciwko magistratowi. A wszystko w tle zbliżającej się wielkimi krokami walki Orła w play-offach.
ŻUŻEL. W weekend żużlowcy Orła rozegrali ostatnie spotkanie w sezonie zasadniczym. Niestety, głośniej niż o wygranej z Marmą Rzeszów było o bandyckim zachowaniu kiboli. W drodze powrotnej do Rzeszowa zatrzymali oni bowiem busa z kibicami Marmy, pobili ich, próbowali ukraść flagę i zniszczyli pojazd. W efekcie bandyckiego napadu trzy osoby odniosły obrażenia, a dwie trafiły do szpitala.

"Zapewniamy, że nie mają z tym nic wspólnego kibice żużla. [...] Życzymy fanom Marmy szybkiego powrotu do zdrowia i zapewniamy wszelką pomoc" - napisał Orzeł w oświadczeniu. - Kochamy inne dyscypliny sportu, ale nie chcielibyśmy, aby niektórzy ich kibice przychodzili na nasz stadion. Niech uszanują to, że ludzie nie boją się chodzić na żużla - dodaje Skrzydlewski.

Prezes Orła kontynuuje walkę z urzędem miasta. Urażony zbyt małymi dotacjami oraz informacjami o odroczeniu budowy nowego stadionu do 2017 r. Skrzydlewski postanowił umieścić na klubowej stronie listę poparcia. - Będziemy zbierać na niej podpisy za budową stadionu - tłumaczy biznesmen. - Jestem porażony słowami władzy, która mówi, że rozważy budowę obiektu dopiero w 2017 r. Myślę, że 42 mln zł dla miasta obracającego miliardami to jest niewielka kwota i dlatego jakieś pieniądze w budżecie na 2015 r. powinny się znaleźć. Opozycja mówi, że jeśli dojdzie do władzy, to je znajdzie. Trzymamy więc ją za słowo.

Skrzydlewski liczył również, że 300 tys. zł zaoszczędzone na dokumentacji dla obiektu uda się pozostawić w sporcie. A konkretnie przenieść na "wsparcie dla drużyn ligowych", czyli wspomniane wcześniej dotacje. Na wczorajszej sesji uchwała Sebastiana Tylmana i Łukasza Magina nie zyskała jednak poparcia i nie weszła nawet do porządku obrad. Zaoszczędzone 300 tys. zł przeznaczono na mieszkania na Księżym Młynie. - W programie meczowym zamieścimy zdjęcia wszystkich radnych i podamy, kto jak głosował. By i ludzie wiedzieli, jak głosować - zapowiada prezes Orła.

Biznesmen przedstawił również pismo, w którym Radosław Podogrocki, dyrektor MOSiR, prosi o wyjaśnienie przyczyn rozbiórki dwóch budynków, które miały znajdować się na terenie przekazanym klubowi pod koniec 2012 r. - Orzeł jest szykanowany przez dyrektora MOSiR, a ja osobiście czuję się zastraszony - twierdzi. - Po pierwsze, my niczego nie burzyliśmy, po drugie, budynki, które niby zostały wyburzone, stały na terenie przez nas niewynajmowanym. Wychodzi więc na to, że w magistracie postanowiono znaleźć kij, by wystraszyć Skrzydlewskiego. Ale ja się nie przestraszę.

Tymczasem w niedzielę o godz. 14 żużlowcy Orła rozegrają u siebie pierwsze spotkanie play-offów z GKM Grudziądz. Łodzianie pojadą w nim najsilniejszym składem i liczą na wysoką wygraną.

Więcej o:
Komentarze (2)
Orzeł Łódź. Witold Skrzydlewski o ataku kiboli, zastraszaniu przez MOSiR i play-offach
Zaloguj się
  • rhadzio

    Oceniono 12 razy 6

    Panie Witoldzie w pelni sie z panem zgadzam toż to skandal że zaoszczedzone 300 tysiecy poszlo na remonty lokali socjalnych. Przeciez te pieniadze powinny pojsc na pana prywatna zabawke klub żużlowy. Sami mieszkancy Ksieży Mlyna podobno zbieraja podpisy pod petycja: "nie potrzebna nam woda w mieszkaniach niech witek sie dobrze bawi" Proponuje wszystkim łodzianom niech glosuja tak jak Skrzydlewski karze w koncu jego potrzeby sa najwazniejsze, 42 mln na stadion nie ma sprawy. Najwazniejszy sie fun i dobra zabawa pana Witka!!!

  • 6or6

    Oceniono 17 razy 5

    1/ Żużel to nudny, niszowy sport, którego żaden z widzów nie uprawia, w przeciwieństwie do siatkówki, piłki nożnej, lekkiej atletyki itp.
    2/ Witoldzie Skrzydlewski, po prostu wyjmij te 42mln zł z portfela, skoro to niewielka kwota i przestań narzekać. Wzbudzisz tym czynem mój niekłamany podziw, a może i inni biznesmeni (szczególnie ci bywający przy al.Unii 2 oraz jeden zameldowany w Szwajcarii "kibic" Widzewa) pójdą Twoim śladem...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX