Spotkanie po latach siatkarek Startu Łódź. "Było wspaniale!"

Siatkarki Startu Łódź, które na początku wieku grały w łódzkim Starcie, rozegrały ze sobą mecz wspomnień
- Pomysł narodził się spontanicznie - opowiada Katarzyna Ligwińska-Eatherton, jedna z byłych zawodniczek Startu. - Już od dłuższego czasu myślałyśmy o odświeżeniu wspomnień, a poza tym akurat w Polsce były dziewczyny, które na co dzień nie mieszkają w Polsce.

Na boisko w hali przy ul. św. Teresy znów wyszły Wiktoria Szirina, Marta Rossa-Rybczyńska, Ewa Grądzka, Jolanta Głowacka, Marta Sławuta, Małgorzata Kuropatwa, Ewelina Musiał, Katarzyna Jarczewska, Agnieszka Rajkowska i Katarzyna Ligwińska.

Drużyny poprowadzili Aleksander Klimczyk, niegdyś prowadzący Start, oraz były menedżer zespołu Victor Archutowski. Oczywiście nie zabrakło też kibiców.

Siatkarki Startu rozegrały cztery sety, skończyło się wynikiem 2:2 (25:23, 26:24, 23:25 i 23:25). - W zorganizowaniu spotkania pomógł nam dyrektor Startu Wojciech Zieliński, który zresztą ma nadzieję, że jeszcze nieraz się spotkamy - mówi Ligwińska-Eatherton. - Było naprawdę wspaniale. Okazało się, że wciąż dobrze pamiętamy mecze sprzed lat.

Więcej o: