Weekend piłkarzy ręcznych z Łódzkiego. Kiedy? Z kim? I gdzie zagrają?

Przed nami czwarta kolejka zmagań szczypiornistów w I i II lidze.
I liga, grupa A

Polski Cukier Pomezania Malbork - MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

Sobota, godz.19

Następny trudny rywal stanie na drodze piotrkowskich szczypiornistów. Pomezania przed sezonem wymieniana była w gronie kandydatów do walki o awans i wysokie aspiracje potwierdziła w pierwszych trzech kolejkach, odprawiając z kwitkiem kolejno drużyny MKS-u Brodnicy, Kar-Do Spójni Gdynia oraz MKS-u Poznań. Przed sezonem w zespole gospodarzy sobotniego spotkania doszło do sporego przemeblowania. Pomezanię wzmocnili m.in. były rozgrywającym Zagłębia Lubin Bartosz Starzyński i wypożyczony z MMTS Kwidzyn Michał Potoczny. Silnymi punktami w zespole trenowanym przez Igora Stankiewicza są również doświadczony obrotowy Marek Boneczko oraz rozgrywający Łukasz Cieślak.

Piotrkowianin pojedzie na Pomorze osłabiony brakiem wciąż narzekającego na uraz kolana, rozgrywającego Marcina Tórza oraz prawego skrzydłowego Mateusza Góralskiego. Brak tego drugiego może być nie lada problemem dla trenera Szymczyka, gdyż jego zmiennicy nie prezentują póki co wysokiej formy. Trener Piotrkowianina próbował nawet wariantu z ustawieniem na prawym skrzydle nominalnego lewoskrzydłowego Piotra Swata, ale takie rozwiązanie na dłuższą metę będzie dla drużyny niekorzystne. Mimo tych osłabień goście będą faworytami sobotniego pojedynku i ewentualna strata choćby punktu będzie w Piotrkowie uznana za wpadkę.

II liga grupa mazowiecka

KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki - Politechnika Anilana Łódź

Sobota, godz. 17.30, hala CSiR, pl. Wolności 60

W poprzedniej kolejce gospodarze i goście sobotnich derbów regionu doznali pierwszych porażek. Spotkanie derbowe powinno dać odpowiedź, na co stać obydwie ekipy w tym sezonie. Wydaje się, że minimalnie większe szanse na zwycięstwo mają łodzianie, którzy na koncie mają m.in. zwycięstwo w derbowym meczu z SPR Magmar Pabiks Pabianice, ale konstantynowianie słyną z bardzo szczelnej defensywy i na własnym parkiecie są groźnym rywalem dla każdej drużyny. Anilana do Konstantynowa jedzie bez kontuzjowanego obrotowego Tomasza Morąga. Jego brak to spory ból głowy dla trenerów Kulika i Dukata, gdyż najstarszy w zespole Morąg jest podporą łódzkiej defensywy w bieżącym sezonie.

CHKS Łódź - SPR Magmar Pabiks Pabianice

Sobota, godz. 18, Hala przy ul. Kosynierów Gdyńskich 18

Kolejny pojedynek łódzko-pabianicki szykuje się jako hit czwartej kolejki III ligi. Co prawda spotkają się zespoły z drugiej połowy tabeli, ale pojedynki CHKS z SPR Pabiks są zwykle bardzo emocjonujące. CHKS ma na koncie co prawda 3 punkty, ale remis z AZS UMCS należy raczej uznać za stratę punktu. Przed tygodniem zaś szczypiorniści z Chojen sprawili spory zawód swoim fanom, wyraźnie ulegając Mazurowi Sierpc. Jeszcze gorsza jest sytuacja gości sobotniego meczu. SPR Pabiks Magmar Pabianice niespodziewanie przegrał wszystkie trzy mecze i teraz stoi pod ścianą. Na korzyść gości przemawia jednak fakt, że po raz pierwszy w tym sezonie wystąpią w najsilniejszym składzie. Na jeszcze inną kwestię zwraca uwagę skrzydłowy Pabiksu Daniel Zajączkowski. - Ten mecz będzie wyjątkowy dla wielu naszych zawodników, gdyż są to wychowankowie trenera Walickiego [trenera CHKS-u - od red.]. Zatem lepszej motywacji nie potrzebujemy. Po raz pierwszy w tym sezonie zagra z nami Grzesiek (Gozdalski - od red.) i to będzie nasze największe wzmocnienie - mówi.

W poprzednim sezonie na parkiecie CHKS-u Pabianiczanie wygrali 33:27, ale w rewanżu lepsi byli łodzianie (32:27).

MKS Wieluń - AZS UW Warszawa

Sobota 4.10.2014, godz. 18.00, Wieluń, hala WOSiR

Kolejne dwa oczka będą chcieli dopisać do swojego dorobku rozpędzeni wielunianie. Po niespodziewanej wpadce z Trójką Ostrołęka w pierwszej kolejce, MKS zaliczył dwa pewne zwycięstwa i z wiarą w sukces przystąpi do kolejnego meczu. Rywal - AZS UW Warszawa - należy jednak do faworytów tegorocznych rozgrywek. Warszawianie co prawda nie sprostali w drugiej kolejce rezerwom Wisły Płock, ale w pozostałych meczach pewnie ograli drużyny z naszego regionu (30:25 z SPR Pabiks oraz 36:20 z Włókniarzem Konstantynów). Trudno zatem wytypować faworyta sobotniego meczu, ale z racji atutu własnego parkietu wydaje się, że będą nim wielunianie. Warto dodać, że sobotni mecz szykuje się również jako pojedynek czołowych strzelców II ligi. Wielunianin Kamil Młodzieniak, autor 22 trafień, zmierzy się z lepszym o dwa trafienia Dawidem Szpejna z AZS UW.