Master Pharm Budowlani Łódź - Ogniwo Sopot 25:20. Wymęczona wygrana na początek grupy mistrzowskiej

W pierwszym meczu w grupie mistrzowskiej rugbiści Master Pharm Budowlanych Łódź wygrali z Ogniwem Sopot 25:20. Wygrana przyszła im jednak znacznie trudniej, niż można było przypuszczać.
Meczem z Ogniwem Budowlani rozpoczęli rywalizację w grupie mistrzowskiej ekstraligi. Łodzianie, którzy wygrali rundę jesienną, byli zdecydowanym faworytem, ale zwycięstwo przyszło im nadspodziewanie trudno. Sopocianie już po dziesięciu minutach mieli wykorzystane dwa rzuty karne i wygrywali 6:0. Przyłożenie Tomy Mchedlidze z 16. min nie było oczekiwanym przełomem, bo później Budowlani wciąż grali bardzo szarpane i ospałe rugby. Brakowało zdecydowania, determinacji i pomysłu na grę, co w połączeniu z ambitnie i agresywnie grającymi rywalami przerodziło się w nieoczekiwany przebieg meczu.

W 51. po fatalnym błędzie Emila Kowalewskiego rywale wyprowadzili kontrę i prowadzili 17:8. Pięć minut później wykorzystali kolejny rzut karny i ich przewaga wzrosła już do 13 punktów. Chwilę później do gry wrócił Grzegorz Dułka, który odcierpiał karę za żółtą kartkę. A że w tej samej akcji czerwoną kartkę otrzymał jeden z rywali, to Ogniwo do końca meczu musiało grać w osłabieniu. Wykorzystali to gospodarze, którzy w ostatnim kwadransie wreszcie się przebudzili. Sygnał do odrabiania strat dał Tomasz Kozakiewicz. Po jego przyłożeniu i podwyższeniu Macieja Orłowskiego łodzianie przegrywali już tylko 15:20. W 69. min doprowadzili do remisu po przyłożeniu Marcina Krześniaka, a po podwyższeniu Orłowskiego wyszli na pierwsze w meczu prowadzenie.

W ostatnich dziesięciu minutach było bardzo wiele walki, a prowadzenie w każdej chwili mogło się zmienić. Już w doliczonym czasie gry po karnym z połowy boiska wynik ustalił Orłowski. Budowlani po niezwykle emocjonującym meczu wygrali więc z Ogniwem 25:20 i nie zrealizowali celu, jakim była wygrana za pięć punktów. Mając jednak na uwadze wynik na kwadrans przed końcem, wygrana za cztery punkty nie jest taka zła.

Master Pharm Budowlani Łódź - Ogniwo Sopot 25:20 (5:9)

Punkty dla Budowlanych: Orłowski 10, Mchedlidze, Kozakiewicz, M. Krześniak po 5

Budowlani: Grabski, Szulc, Mchedlidze, Rowiński, Karpiński II, Kowalewski, Justyński, Mirosz, Wilczyński, Żórawski, Grabowski, Dułka, Kozakiewicz, Orłowski, M. Krześniak oraz Piędziwiatr, Szczukocki