Master Pharm Budowlani Łódź - Arka Gdynia 13:15. Przegrali na własne życzenie

Po bardzo słabym meczu rugbiści Master Pharm Budowlanych przegrali u siebie z Arką. I to właśnie gdynianie zostali mistrzem rundy jesiennej.
RUGBY. Niedzielne spotkanie na stadionie SMS miało wyłonić zwycięzcę rundy jesiennej. Niespodziewanie stawka była jeszcze większe, bo dzień wcześniej Lechia Gdańsk przegrała w Sopocie z Ogniwem 23:25. To oznaczało, że w przypadku wygranej Budowlani nie tylko zagwarantują sobie pierwsze miejsce na koniec roku, lecz także na 15 punktów odskoczą mistrzom Polski.

Niestety, gospodarze zaczęli je źle i dało zepchnąć się do defensywy. Arka, która jako jedyna pokonała Budowlanych w rundzie zasadniczej, po kwadransie gry wygrywała 6:0 po karnych Dawida Banaszka. Łodzianie odpowiedzieli błyskawicznym przyłożeniem Tomasza Kozakiewicza, ale na poprawę ich gry to się nie przełożyło. Taką postawę lidera było zrozumieć tym trudniej, że grał w najsilniejszym w tym sezonie składzie - m.in. z Merabem Gabunią i trójką graczy wracających po urazach. Budowlani w drugiej połowie grali równie słabo, ale po szybkim przyłożeniu Tomy Mchedlidze wygrywali 10:9. Choć później prowadzenie podwyższył Kozakiewicz, gospodarze roztrwonili przewagę. Decydujące o stracie zwycięstwa i mistrza jesieni punkty zgubili na trzy minuty przed końcem.

Master Pharm Budowlani - Arka 13:15(5:9)

Punkty dla Budowlanych: Kozakiewicz 8, Mchedlidze

Budowlani: Grabski, Kujawa, Mchedlidze, Kowalewski, Gabunia, Majcher, Justyński, Mirosz, Wilczyński, Reksulak, Matyjak, Dułka, Gomulak, M. Krześniak, Kozakiewicz