Witold Skrzydlewski odcina się od ustaleń ws. stadionu: "To obietnice bez pokrycia"

- Kategorycznie odcinamy się od rozmów i ustaleń z członkami stowarzyszenia kibiców, gdyż są to kolejne obietnice bez pokrycia - pisze w imieniu Orła Łódź Witold Skrzydlewski, prezes klubu.
W piątek władze Łodzi poinformowały na konferencji prasowej, że udało się dojść do porozumienia w sprawie budowy stadionu dla Orła. Wiceprezydent Tomasz Trela zapowiedział, że budowę stadionu uda się przyspieszyć i zakończy się ona nie w 2018 r., a rok wcześniej. Przetarg na wyłonienie wykonawcy ma zostać ogłoszony jeszcze w tym roku, najprawdopodobniej w marcu. - W 2015 r. przekażemy symboliczne pieniądze na rozpoczęcie procedur przetargowych. W 2016 r. będzie to już kwota 10 mln zł, a w 2017 r. - 35 mln zł. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem dokumentów, w których jasno będą określone terminy prac - opowiada Trela.

Na konferencji obecni byli też m.in. przedstawiciele stowarzyszenia kibiców Orła. Stwierdzili oni, że zaproponowany harmonogram spełnia ich oczekiwania. Jak się jednak okazuje, inaczej podchodzi do sprawy Skrzydlewski, który w specjalnym oświadczeniu odciął się od piątkowych ustaleń. Oto cała treść oświadczenia:

"Władze Klubu Żużlowego Orzeł Łódź nadal oczekują realizacji przedwyborczych deklaracji polityków z naszego miasta w sprawie budowy nowego stadionu żużlowego! Kategorycznie odcinamy się od rozmów i ustaleń z członkami stowarzyszenia kibiców, gdyż są to kolejne obietnice bez pokrycia. Obecny wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela zapewnia, że w 2016 r. znajdzie się pierwsze 10 mln zł na budowę nowego obiektu. Ten sam Tomasz Trela 28 sierpnia 2014 r. mówił: "W budżecie miasta na 2015 r. należy zapisać środki w wysokości co najmniej 20 mln zł na budowę stadionu żużlowego dla klubu Orzeł Łódź. Budowę - ze względów technicznych i finansowych - należy podzielić na dwa lata i zakończyć w 2016 r.".

Co się od tamtej pory zmieniło? Gdzie wiarygodność jednej z najważniejszych osób we władzach naszego miasta? Wieloletnia prognoza finansowa to obiecywanie gruszek na wierzbie, a instrumentalne wykorzystanie niewielkiej grupy kibiców to kolejna manipulacja i gra polityczna.

Prosimy o zabezpieczenie w budżecie miasta na 2015 r. środków gwarantujących zakończenie procedur przetargowych i rozpoczęcie budowy nowego stadionu żużlowego w Łodzi (5-7 mln zł).

Żądamy spełnienia obietnic polityków!!!

Prezes Zarządu

Klubu Żużlowego "Orzeł" Łódź

Witold Skrzydlewski"