ŁKH G&G Express nadal wygrywa. Sopot poległ w Łodzi

Hokeiści ŁKH G&G Express bez litości dla rywali. W sobotę pokonali Mad Dogs Sopot.
Spotkaniami z Mad Dogs Sopot łodzianie kończą rundę zasadniczą. W pierwszym meczu podopieczni trenera Tomasza Matuszewskiego wprawdzie przegrywali 2:6, ale ostatecznie pokonali rywali 14:12 (6:7, 3:1, 5:4). W drużynie gospodarzy zadebiutował obrońca Tomasz Żmudziński, który strzelił dwa gole. Pozostałe bramki dla ŁKS zdobyli: Mateusz Kubiak 4, Aleksander Nikitin, Marek Iwański po 2, Tadeusz Raczyński, Tomasz Kurowski, Mateusz Walczak, Jakub Darol po 1; dla Mad Dogs: Adam Wróbel 6, Bartłomiej Wróbel 3, Piotr Kocemba 2, Michał Żołnowski 1. ŁKH: Cylke, Koziorowski - Niedzielski, Kamiński, Darol, Kubiak, Iwański - Kurowski, Kusideł, Świerczewski, Raczyński, Pełzowski - Sułek, Żmudziński, Nikitin, Witczak, Gawin, Walczak. Niedzielny mecz rewanżowy rozegrany zostanie ostatecznie o godz. 16.45. Działacze ŁKH bowiem zmienili godzinę rozpoczęcie spotkania o kwadrans, aby uniknąć kolizji z transmisją telewizyjną z mistrzostw świata w piłce ręcznej w Katarze.