Szkoła Marcina Gortata postawiła na Widzew, a nie ŁKS

Szefowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego Marcina Gortata nawiązali współpracę z dwoma nowymi partnerami. To Widzew i Łódzki Klub Hokejowy.
Od nowego roku szkolnego koszykarki Widzewa i hokeiści ŁKH będą mogli uczyć się, trenować i uczestniczyć w rozgrywkach ligowych nie tylko na szczeblu regionu łódzkiego, ale także w rozgrywkach centralnych. Do szkoły Marcina Gortata chodzą aktualnie widzewianki Paulina Kossowska i Anna Kudelska, a ukończyła ją Ewelina Okonek. - Postawiliśmy na Widzew, bo chcemy pracować z najlepszymi, a naszym zdaniem Widzew robi najlepszą młodzieżową koszykówkę w naszym regionie - tłumaczy Michał Feter, dyrektor SMS Marcina Gortata. - W ubiegłym sezonie wszystkie drużyny młodzieżowe Widzewa były w finałach w tej kategorii wiekowej w mistrzostwach Polski, dlatego uznaliśmy, że tylko taki partner gwarantuje rozwój kobiecej koszykówki w naszym mieście.

Dodaje, że wprawdzie Marcin Gortat jest wychowankiem ŁKS, ale szkoła stara się pracować z każdym klubem. - Reprezentujemy koszykówkę męską w ŁKS, piłkarzom z al. Unii też pomagamy, ale dla nas w koszykówce kobiecej Widzew był naturalnym wyborem.

Feter przyznaje, że zarządowi fundacji Marcina Gortata nie udało się dojść do porozumienia z Mirosławem Trześniewskim, który od wielu lat sprawuje pieczę nad żeńskim basketem w klubie z al. Unii. - Dlatego postawiliśmy na współpracę z Widzewem - tłumaczy dyrektor szkoły MG.

Łódzka szkoła Marcina Gortata oferuje sportowcom bursę, uczniowie są dowożeni na treningi, w szkole mają wyżywienie i opiekę rehabilitacyjno-lekarską.