Polfarmex Kutno. Kontuzja Kamila Łączyńskiego nie taka groźna

Kamil Łączyński nie dokończył sobotniego meczu z AZS Koszalin. Rozgrywający Polfarmeksu Kutno musiał zejść z boiska ze względu na kontuzję
Łączyński w poniedziałek przeszedł szczegółowe badania. - Jest w miarę dobrze, wyskoczył tylko mały problem z przywodzicielem, który koryguje ustawienie biodra - mówi Marek Łączyński, agent koszykarza. - To dość bolesna kontuzja, ale nie jest tak źle, jak się wydawało. Kontuzja nie uniemożliwia funkcjonowania. Kamil będzie musiał kilka dni odpocząć i potem przejdzie rehabilitację oraz wróci do treningów.

Rozgrywający prawdopodobnie wróci do gry najpóźniej na mecz z Treflem Sopot, który zaplanowano na 27 marca. Polfarmex w następnej kolejce zagra zaś z Asseco Gdynia (17 marca).

Więcej o: